sobota, 5 stycznia 2019

80% spornej części morskiej strefy ekonomicznej dla Danii, 20% dla Polski! Dyplogeniusze?

     W telewizji bublicznej i podobnych jej mediach nie wspomina się o tym. A sprawa jest bardzo ważna. Jak nazwać zgodę na oddanie części Wyłącznej Strefy Ekonomicznej Polski, na Bałtyku? Pytali rządzący Polaków o zgodę? 
     Tu o tym: "Jak Polska i Dania podzieliły kawałek Bałtyku": 
https://www.polska2041.pl/energia/news-jak-polska-i-dania-podzielily-kawalek-baltyku,nId,2765744
     Wygląda na to, że odkrywca San Escobar znalazł godnego siebie następcę. 80% spornego akwenu dla Danii, 20% dla Polski! Sytuacji polskich rybaków na Bałtyku, z pewnością to nie polepszy.  

/&nbsp

     Po to, by nie było przeszkód formalnych dla umiejscowienia tam Baltic Pipe - gazociągu z norweskim gazem do Polski.  Ile ten gaz ma kosztować?  Czego można spodziewać się: ile zażądają Norwegowie gdy ruszy inwestycja, lub później, po jej zakończeniu? Nie wiemy! 
     Baltic Pipe ma być przeciwwagą dla rosyjskich: Nord Stream 1 i przyszłego Nord Stream 2. Tylko po co? Przecież Polska mogła zarabiać miliardy dolarów za tranzyt rosyjskiego gazu przez nasze terytorium. W dodatku zapewniałoby to bezpieczeństwo na dostawy gazu dla Polski. Niestety, znaleźli się nawiedzeni, dopatrujący się światłowodów szpiegowskich w przyszłym gazociągu. 
     Rządzący wówczas pajdokraci z AWS-UW uznali, że lepszy będzie gaz z Norwegii. Obawiam się, że wielu nie zna warunków niedoszłego kontraktu z Norwegią. Polska musiałaby płacić o wiele więcej niż za gaz rosyjski. Musiałaby płacić za ilości zamówione, nawet jeśli niezużyte. W tym czasie Polska miała już nadmiar gazu z Rosji. Czystszego niż norweski. Dobrze, że rząd L. Millera dogadał się z Rosją i dostawy zmniejszyli. Także musiałaby Polska partycypować w kosztach gazociągu do Polski przez morze, ok. 5,5 mld. dolarów. Umowy nikt nie zerwał, jak niektórzy zarzucają jego rządowi, bo nie została nigdy podpisana. Norwegowie wycofali się sami widząc, że nie znajdą w Polsce frajerów. 
     Jak będzie teraz? Nie wiemy. A umowie na budowę gazociągu patronuje rząd którego za rok nie będzie! Rząd który zadłużył Polskę, jak żaden inny! 
Vide: https://rekinfinansow.pl/prawdziwe-zadluzenie-polski/

4 komentarze:

  1. A może teraz ruscy zaproponują Polsce niższe ceny?

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tymi emeryturami to chyba masz rację. Uważam że wszyscy Ci, którzy siedzą za biurkiem i się nie przemeczaja, czyli cała ta przerosła biurokracja powinna pracować do grobowej deski, a ci prywaciaze i robotnicy, co ciężko pracują na tych pierwszych, mogliby przechodzić po 30 latach pracy, bez względu na wiek.
    Dziękuję za uwagę i artykuł.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nierządem RP stoi, a raczej leży. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń