wtorek, 5 listopada 2013

Dla kogo pracuje Antoni Macierewicz? JKM




8 komentarzy:

  1. Nie jestem zwolennikiem pana Janusza, ale słuchając tego monologu, jakbym słuchał własnych myśli. Przecież, jak sam wiesz, piszemy o tym już dość długo.Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie jestem jego zwolennikiem, ale z jego niektórymi wypwiedziami zgadzam się. Kiedyś chętnie czytałem jego felietony. Przestałem, gdy zaczął obrażać ludzi. Zwłaszcza, że obrażał kobiety. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. nie obrazal

      Usuń
  2. Korwin nigdy nie obraża ludzi tylko mówi prawdę, która nie zawsze jest wygodna dla odbiorcy. Kiedy powiem osobie grubej że jest gruba to jest to obrażanie czy mówienie prawdy? Większość z was pewnie powie, że to jest obrażanie bo odbiorca może źle odebrać ową opinię. STOP taki sposób myślenia został wpojony pod wpływem 60 lat lewicowego oblężenia. To lewica w imię politycznej poprawności każe kłamać mówiąc to co odbiorca chciałby usłyszeć, czyli w przytoczonej sytuacji musiałabym powiedzieć otyłej osobie że jest szczupła. To lewica jest odpowiedzialna za to co się dzieje w sejmie. Politycy mówią społeczeństwu za pośrednictwem mediów to co chcecie usłyszeć w imię politycznej poprawności. Posuwają się jednak znacznie bardziej utwierdzając was w przekonaniu że polityczna poprawność jest najwyższą wartością. Polityczna poprawność to nowy termin określający kłamstwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem mu sie zdarza, niestety... Pomimo całej mojej sympati do Korwina, nie sądzę, żeby z założenia kobiety były głupsze. One po prostu inaczej myślą. Ani lepiej, ani gorzej - tylko inaczej. A przykład p. Thatcher wskazuje, że to bywa dość skuteczne myślenie.

      Usuń
  3. Te rozważania o technicznych aspektach katastrofy prowadzą na manowce, ponieważ Rosjanie wszystkich odcięli od śledztwa i dowodów. Dowody zniszczyli a Polaków karmią stertą bezużytecznych papierzysk, podrzucanych przez usłużną komisję Millera i polskojęzyczne media. Większe światło na katastrofę rzuca fala kłamstw, jakie do kamery wygłaszali bezpośrednio po katastrofie przedstawiciele polskiego rządu, Klich, Miller, Kopacz. To tak prowadzi się śledztwo i tak postępuje ktoś o czystych rękach?
    Informacje o helu czy mgle, to esbeckie wrzuty mające na celu ośmieszyć wszelkie próby wyjaśnienia katastrofy. Co do powodów zamachu to jest ich wiele:
    Prezydent Kaczyński podniósł rwetest w Brukselii i zainteresował opinię międzynarodową
    Rosyjską agresją na Gruzję i poczynaniami Rosji i z tego względu był niewygodny.
    Gazprom oszczędził 1,2 mld dolarów należnych Polsce za przesył gazu (Tusk podarował Gazpromowi należne Polsce pieniądze).
    Kaczyński zawetował eksterytorialność budowanego przez Gazprom gazociągu i zamierzał doprowadzić do dywersyfikacji gazu, co godziło w interesy Rosji. (Tusk oddał w rosyjskie władanie biegnący przez Polskę ropociąg i związał niekorzystną umową gazową).
    Pozbycie się Kaczyńskiego dało CAŁKOWITĄ władzę w państwie, Tuskowi i jego ekipie.
    Pozbyto się znacznej części opozycji a wśród niej Jerzego Szmajdzińskiego, kandydata na prezydenta, który miał większą szansę zostać prezydentem niż Komorowski, a bez podpisu prezydenta żadne łajdactwa typu ACTA, EMERYTURY czy KATASTER nie są możliwe.
    Kaczyńskiego nie lubiła też Merkel bo zmontował Trójkąt Wyszehradzki, Polska, Czechy, Węgry, który miał być ośrodkiem oporu przeciwko wszechwładzy wielkich mocarstw: Niemiec i Francji w UE, które nas niemiłosiernie łupią. Jak widać nasi wrogowie mieli aż nadto powodów aby odstrzelić Kaczora.
    Przykre jest tylko i znamienne, że JKM wpisuje się w ten chór kłamców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję że oprzytomniałeś po 2 latach cvhacahccahhca

      Usuń
  4. wcale na to nie liczę

    OdpowiedzUsuń