środa, 15 kwietnia 2026

Pan Kaczyński naprawdę przeczytał tę książkę?


PS. Pan Kaczyński naprawdę to czytał?                        
Była żona pana Magyara twierdzi inaczej. Oto jej wypowiedź:
 
Cyt: 
Ten fake news miał - rzekomo - pochodzić z książki byłej żony Petera Magyara. Ale taka książka... nie istnieje. - Mogę potwierdzić, że nie napisałam żadnej autobiografii; każdy, kto twierdzi inaczej, nadużywa mojego nazwiska - napisała w mailu sama zainteresowana Judit Varga, odpowiadając na pytania AFP.
Pan prezes raczył nie przeprosić za to co powiedział.
PS, Politykom PiS powinny nosy bardziej się wydłużyć. Pani Witek, będąc rzeczniczką, stwierdziła, że o Katyniu dowiedziała się z przedwojennych pism i innych wydań. Pan minister (ponoć najmądrzejszy po panu prezesie i panu Suskim) stwierdził, że to PiS wprowadzał Polskę do UE. Pan prezes raczy mylić węgiel z węglowodanami. Pan Morawiecki wygaduje to co wygaduje. Trochę o nich: 
http://probus.blogspot.com/2017/09/pis-prawdomowni-i-skromni.html 

1 komentarz: