niedziela, 31 grudnia 2017

Szczęśliwego Nowego Roku!

Panie,
połóż zbytkowi granice
i pozwól granicom być zbytecznymi.
Nie pozwalaj ludziom fałszować pieniędzy,
ale i pieniądzom fałszować ludzi.
Zabierz żonom ostatnie słowo
i przypomnij mężom ich pierwsze.
Daruj naszym przyjaciołom więcej prawdy,
a prawdzie więcej przyjaciół.
Polepszaj urzędników, przedsiębiorców i robotników,
którzy są czynni, ale nie dobroczynni.
Daj rządzącym lepszą polszczyznę,
a Polsce lepszy rząd.
Panie, spraw, abyśmy wszyscy dostali się do nieba,
Ale nie zaraz!

Cytat: Życzenia Noworoczne z 1883 roku~

PS.
Wszystkiego co najlepsze!        
Dobrego zdrówka!
Miłości i radości z życia!
Zgody między wszystkimi Polakami!
Spełnienia wszystkich marzeń!

niedziela, 24 grudnia 2017

Radosnych Świąt Bożego Narodzenia!

                               Opłatek
                                       Jest w moim kraju zwyczaj, że w dzień wigilijny,
                                       Przy wzejściu pierwszej gwiazdy wieczornej na niebie,
                                       Ludzie gniazda wspólnego łamią chleb biblijny
                                       Najtkliwsze przekazując uczucia w tym chlebie.
                                                                                                                               C.K. Norwid 
       
     
Zdrowych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia! 
Hojnego Mikołaja!
Oby dla wszystkich były szczęśliwe! Oby były okazją do znalezienia tego co łączy polskie rodziny 
i wszystkich Polaków, a nie dzieli! I żebyśmy się wszyscy szanowali nawzajem w "TE DNI"  oraz wszystkie pozostałe! 

czwartek, 7 grudnia 2017

Była sobie kawaleria Rzeczypospolitej. Została pamięć i ... żurawiejki

 Żurawiejka:
Krótki, najczęściej dwuwierszowy, żartobliwy kuplet układany dla poszczególnych pułków kawalerii, oceniający z ironią i czarnym humorem ich wojenne losy. Żurawiejki charakterystyczne były dla kawalerii polskiej oraz rosyjskiej.
Zwyczaj, jak również nazwa, pochodzi z tradycji kawalerii rosyjskiej i została przejęta przez polskich kawalerzystów okresu międzywojennego. Wielu oficerów wywodziło się z zaboru rosyjskiego. Nazwa pochodzi albo od rosyjskiego słowa „żuraw”, co by oznaczało pieśń tak jak on przelotną, albo wprost od tytułu popularnej rosyjskiej pieśni żołnierskiej Żuraw (ros. Журавль).
Za twórcę żurawiejek uchodzi rosyjski poeta Michaił Lermontow, który zaczął je tworzyć pełniąc służbę w armii rosyjskiej jako junkier.
Były one układane przez oficerów pułków kawaleryjskich na inne pułki i śpiewane przez nich podczas towarzyskich spotkań z kieliszkiem w ręku. Z tej przyczyny często przybierały charakter złośliwych docinków o frywolnym, a niekiedy nawet wulgarnym charakterze i dlatego piosenki te śpiewane były jedynie przez oficerów w swoim własnym towarzystwie z obowiązującym zakazem śpiewania ich w obecności pań. Początkowo swoją żurawiejkę miał każdy pułk ułanów. Tradycję tę przejęły również pułki strzelców konnych, chociaż jak głosiła jedna ze strof „Prawdę mówiąc między nami – strzelcy nie są ułanami”. Na to strzelcy: "Rzecz to jest ogólnie znana, Strzelec w d...e ma ułana". Znane są także przykłady żurawiejek innych rodzajów wojsk: piechoty, artylerii, jednostek pancernych, marynarki wojennej czy lotnictwa. 
Jeszcze bardziej dosadne:
http://www.lucznictwokonne.pl/zurawiejki/kawaleryjskie/zuraw/zuraw.html
Zaciekawieni mogą znaleźć znacznie więcej. Wiedzą jak szukać.

piątek, 1 grudnia 2017

Żołnierze gorszego sortu? Quo vadis Poloniae?

     Walczyli Polacy na wszystkich europejskich frontach II Wojny Światowej. Walczyli na morzach i w powietrzu. Walczyli, broniąc Francji i Wielkiej Brytanii. Podziwiani przez sojuszników za waleczność. Walczyli także na szlaku od Lenino do Berlina. Zesłańcy stalinowskiego imperium i ich synowie, składając ofiarę swojej krwi i życia, by przynieść wolność Ojczyźnie. Ich szlak bojowy do dziś oznaczają liczne cmentarze. Nie sposób wymienić wszystkich pól bitewnych. WIECZNA CHWAŁA WSZYSTKIM WALCZĄCYM ZA POLSKĘ NA WSZYSTKICH FRONTACH! WIECZNA CHWAŁA BOHATEROM WALCZĄCYCH ZA POLSKĘ W KRAJU!
     Uczczono pamięć ich czynów, nadając nazwy od ich nazwisk, a także formacji w których
walczyli: ulicom, skwerom, osiedlom, itd. Niestety, tzw. dobra zmiana "wie lepiej". Oto przykłady:
   Drawsko Pomorskie: wojewoda chce „zdekomunizować” polskich żołnierzy, którzy zdobyli miasto w 1945 r. 
http://portaltrybuna.pl/drawsko-pomorskie-wojewoda-chce-zdekomunizowac-polskich-zolnierzy-ktorzy-zdobyli-miasto-1945-r/
   Zginęli na służbie z rąk UPA. Teraz Policja pozbywa się tablicy upamiętniającej obrońców posterunku zabitych w 1945 roku:
http://twojahistoria.pl/2017/10/04/zgineli-na-sluzbie-z-rak-upa-teraz-policja-pozbywa-sie-tablicy-upamietniajacej-obroncow-posterunku-zabitych-w-1945-roku/2/
Co mogą sądzić żyjący jeszcze weterani walk
To nie do śmiechu. Wygląda na mogiłę polskiego 
żołnierza w płn-wschodniej Afryce. Zapewne był
 znaleziony przez miejscową ludność. Nie znano jego
 personaliów. Być może, wypowiadał w bólu słowa
 umieszczone na nagrobku
o Kołobrzeg, Wał Pomorski, żołnierze gen. Berlinga usiłujący pomóc powstańcom warszawskim? I wielu, wielu innych. Mogą tylko jedno: pluje się na ich krew i ofiary życia złożone dla Ojczyzny!
     Niemałą gorliwość w tym wykazują ci których wówczas nie było na świecie. Prochu też raczej nie powąchali. Czy różnią się od komunistów opluwających "karłów reakcji"? Niektóre pomysły mają wręcz kuriozalne:
   Radny PiS i pracownik IPN w jednej osobie żąda dekomunizacji ul. Dworcowej.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20638197,radny-pis-zada-dekomunizacji-ulicy-dworcowej-w-krakowie.html#BoxNewsLink
   Pomysłodawców zburzenia Pałacu Kultury i Nauki, można spytać: czy zburzycie wszystkie budynki i fortyfikacje po zaborcach? Np. Pałac Namiestnikowski? A może zamki po Krzyżakach? Np. ten w Malborku?

     Ręce i gacie opadają gdy człowiek patrzy na to spisurwienie i kuwetyzację Polski!

" Żołnierze Zapomniani " wbili słupy graniczne nad Odrą . 27 lutego 1945 roku – saperzy z 6 Samodzielnego Zmotoryzowanego Batalionu Pontonowo-Mostowego z 1 Armii Wojska Polskiego, wbili pierwszy polski słup graniczny nad Odrą pod Czelinem. Polska o nich zapomniała.