wtorek, 24 listopada 2015

Strona faktysmolensk.gov.pl została zablokowana

   (skopiowane bez reklam)

Oficjalna strona faktysmolensk.gov.pl została zablokowana. Szydło: Jest i będzie zamknięta

- Ta strona została zamknięta i będzie zamknięta po prostu. To jest jedyna odpowiedź, jak mogę w tej chwili udzielić - odpowiedziała Beata Szydło na pytanie dziennikarza TOK FM o zablokowanie strony z oficjalnym raportem komisji Jerzego Millera o przyczynach katastrofy smoleńskiej.
Zespół Macieja Laska uruchomił stronę internetową


Zespół Macieja Laska uruchomił stronę internetową (Fot. screen smolenskfakty.gov.pl)
Zespół Macieja Laska uruchomił stronę internetową - miniatura             Zespół Macieja Laska uruchomił stronę internetową - miniatura           Strona faktysmolensk.gov.pl została zablokowana - miniatura        
Nie działają strony Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, której przewodniczącym był Jerzy Miller (http://komisja.smolensk.gov.pl/), oraz zespołu dr. Macieja Laska, który zajmował się przypominaniem ustaleń komisji (http://faktysmolensk.gov.pl/).

Decyzją rządu Beaty Szydło zdziwiony jest członek komisji, która przygotowywała raport Millera - inżynier Edward Łojek.

- Wydaje mi się, że jest to próba sforsowania jedynie słusznej wersji przyczyn katastrofy, czyli wersji prezentowanej przez zespół parlamentarny Antoniego Macierewicza - mówi TOK FM inż. Łojek.

Strona faktysmolensk.gov.pl powstała w październiku 2013 roku z inicjatywy rządu Donalda Tuska. Zawierała odpowiedzi zespołu pod kierownictwem Macieja Laska na często zadawane pytania dotyczące katastrofy smoleńskiej, dane dotyczące pracy rosyjskich kontrolerów, zdjęcia i raporty komisji badających wypadek.

Zasadnicze sekcje serwisu zawierały: aktualności (komunikaty zespołu i informacje z konferencji prasowych), odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania, podstawowe informacje o katastrofie z 10 kwietnia 2010 roku.

Oficjalne przyczyny katastrofy

Zespół Laska na swojej stronie internetowej wielokrotnie przypominał wnioski, do jakich doszła polska komisja badająca katastrofę (jej przewodniczącym był szef MSWiA Jerzy Miller): "Przyczyną wypadku było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg. Doprowadziło to do zderzenia z przeszkodą terenową, oderwania fragmentu lewego skrzydła wraz z lotką, a w konsekwencji do utraty sterowności samolotu i zderzenia z ziemią".

W dziale "pytania i odpowiedzi" zawarto zestaw prawie 30 zagadnień. Nowością było opublikowanie nazwisk 18 członków komisji Millera, którzy od 10 i 11 do 23 kwietnia 2010 r. uczestniczyli w badaniach na miejscu katastrofy (wszyscy to czynni lub emerytowani wojskowi).

Odpowiedzi na kluczowe pytania

Na stronie było też wyjaśnienie, skąd wzięły się różnice dotyczące wysokości złamania brzozy (zderzenie z nią zakończyło się urwaniem części lewego skrzydła). Komisja Millera oszacowała tę wysokość na ok. 5,1 metra, a prokuratura - na 6,66 metra. - Wysokość ta nie ma jednak wpływu na określenie przyczyny wypadku, bowiem w tym miejscu samolot powinien był się znajdować ok. 100 metrów wyżej - podkreślał zespół Laska.

Opublikowano m.in. odpowiedzi na pytania, dlaczego samolot rozpadł się na drobne kawałki, dlaczego nie odnaleziono jednego z rejestratorów, gdzie w raporcie komisji Millera opisano punkt TAWS #38 (często przywoływany przez badaczy związanych przez zespół parlamentarny kierowany przez posła PiS Antoniego Macierewicza), jak działania rosyjskich kontrolerów przyczyniły się do wypadku oraz dlaczego samolot rozpoczął wznoszenie z opóźnieniem po reakcji pilotów.

Lista ofiar, dane samolotu, załogi

W sekcji poświęconej katastrofie przypomniano listę ofiar, podano dane o samolocie Tu-154M nr boczny 101, załodze, która sterowała nim 10 kwietnia 2010 r., lotnisku (w tym o niekompletnych lampach nawigacyjnych) oraz kontrolerach rosyjskich. W tej sekcji były też informacje o pogodzie, zdjęcia oraz krótkie streszczenie przebiegu zdarzeń związanych z lotem.

W dziale poświęconym badaniu katastrofy przypomniano m.in. jej przyczyny, uchybienia dotyczące organizacji lotu i lotniska w Smoleńsku, przebieg lotu i czynniki mające wpływ na wypadek. Była też informacja o celu badania, trybie powołania komisji Millera, jej składzie i czynnościach, jakie wykonano podczas badania. Opublikowano też linki do sporządzonych na zakończenie badania raportu i protokołu wraz z załącznikami do nich oraz dokumentu z polskimi uwagami do projektu raportu Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK).
....................................................................................................................................................
Zamiast komentarza: 
PS
 Według Onet.wiadomości: Na tę decyzję błyskawicznie zareagował Maciej Lasek, były szef zespołu, który miał za zadanie wyjaśniać przyczyny katastrofy smoleńskiej. Na Twitterze zamieścił link do archiwalnej wersji strony, na której można znaleźć usunięte dokumenty zgromadzone przez ekspertów badających katastrofę prezydenckiego Tu-154M.
https://web.archive.org/web/20151120091948/http://www.faktysmolensk.gov.pl/

Szkoda, że nie podano przy tym, która z "prawd" zespołu Macierewicza jest najprawdziwsza. O sztucznej mgle, helu (cięższym od powietrza!), wybuchających parówkach, trotylu, itd. itp. etc

13 komentarzy:

  1. Przecz z kaczyzmem!

    Antykaczystka

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet za komuny tak bezczelni nie byli.

    OdpowiedzUsuń
  3. To dopiero poczatek. Przed nami zatrzymania i procesy, podgrzewanie nastrojów nacjonalistycznych, aby odwrócić uwagę od obietnic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie należy małpie dawać brzytwy, a to stało się 25 października.

      Usuń
  4. Wcale mnie nie dziwi usunięcie strony! Bo sekta pisowska boi sie prawdy o katastrofie!Oni forsują tylko mit o zamachu! Ale odpowiedź Szydlo to kompromitacja!

    OdpowiedzUsuń
  5. Prawdy i tak nie uciszą , choćby wszystko zlikwidowali i zakłamali , bo mądry wie co tym myśleć , a głupi słuchają macierewicza , a on się z nich śmieje bezczelnie i nawet nie stara się tego ukryć .

    OdpowiedzUsuń
  6. Kaczyński wzoruje się na Stalinie. To jego idol. Nieomylny itd. Macierewicz ma po prostu problemy psychiczne. Jego kolejne tezy śmieszą ludzi myślących. Ale zawsze znajdzie się ciemniak, który w to uwierzy.

    OdpowiedzUsuń
  7. To ja się pytam tylko dlaczego przez tyle czasu wrak i skrzynki nie wróciły do Polski ? No , dalej porąbańcy , czekam na odpowiedź .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Rosja jeszcze prowadzi śledztwo i będzie je prowadzić tak długo jak długo będziemy kłócić się o "zamach". Skrzynki zostały skopiowane a jedna od razu trafiła do Polski (polskiej produkcji i nikt inny nie odczytałby). Na ich miejscu zwróciłbym Polsce wrak. Wcześniej poprosiłbym jednak międzynarodowych ekspertów o oględziny, by nagle nie okazało się później, że są ślady zamachu. Mogą obawiać się tego.
      Sam jesteś chyba porąbany!

      Usuń
  8. Skoro już o organizacji mowa:
    Warszawa, 5 marca 2010
    Pan Bronisław Komorowski
    Marszałek Sejmu RP
    Z upoważnienia Pana Prezydenta RP pragnę poinformować, że na uroczystości 70 rocznicy zbrodni katyńskiej w dniu 10.04.2010 w Katyniu Kancelaria Prezydenta RP organizuje przelot samolotu specjalnego. Obok Pana Prezydenta, w skład wchodzą przedstawiciele rodzin katyńskich, wojska, duchowieństwo, osoby zaproszone przez Pana Prezydenta. Liczba miejsc w samolocie jest ograniczona. Odpowiadając jednak na prośbę Pana Marszałka proponuje udostępnienie miejsc w samolocie dla 12 przedstawicieli parlamentu, po trzech z każdego klubu. W związku z koniecznością prowadzenia dalszych prac organizacyjnych proszę o przekazanie listy osób zgłoszonych na uroczystości.
    Władysław Stasiak”
    I jeszcze kilka cytatów:
    "Każdy kto będzie próbował zmienić miejsce lądowania prezydenckiego samolotu zostanie oskarżony o utrudnianie prezydentowi RP sprawowanie władzy."
    Jarosław Kaczyński
    I przyszedł marzec 2010r, I w TVP pojawił się prezydent RP z wystąpieniem.
    Do sprawdzenia w archiwach TVP.
    Oto co powiedział:
    Ja i moja kancelaria przygotujemy wizytę w Smoleńsku. Tusk i rząd mają się do tej wizyty nie wtrącać.
    Lech Kaczyński

    Czy ktoś z wyznawców sekty smoleńskiej mi wyjaśni kto jeżeli nie Dowódca Sił
    Powietrznych zwracał się do pilotów słowami 'śmiało zmieścisz się' i 'musimy
    to robić do skutku'. A jezeli DSP, który był na pokładzie i ktory jako pilot
    sam osobiście wielokrotnie zasiadał za sterami, nie interesował się jak przebiega
    lądowanie choć na pokładzie był także jego zwierzchnik a zarazem prezydent kraju
    i przez okno było widać że mgła jest jak mleko, to jak nalezy oceniać takiego dowódcę.
    Był pijany? Spał? Jest nagranie na 15 min przed katastrofą jak piloci informują szefa
    protokołu że jest mgła i w tych warunkach nie da się wylądować. Na to słyszą odpowiedż
    'Będziemy próbować do skutku'. Kilka minut póżniej DSP to powtarza .
    Dlaczego najważniejsza osoba na pokładzie nie podjęła decyzji o lądowaniu na
    lotnisku zapasowym. Kilka minut przed katastrofą jest nagranie 'prezydent jeszcze nie
    podjął decyzji co dalej robić'. A to świadczy że był doskonale poinformowany o sytuacji.
    I to są właściwe przyczyny katastrofy a nie to że po uderzeniu w brzozę na kilka
    kilka sekund przed uderzeniem w ziemię przestał działać silnik i dwa rejestratory,
    ale wszystko nagrało się na trzecim. Dowodem na wybuch mają być dwa kawałki blachy
    znalezione przed brzozą? Samolot szorował po drzewach już kilkaset metrów przed
    brzozą więc co w tym dziwnego że coś tam odpadło. Jeżeli był wybuch to dlaczego żaden
    odgłos eksplozji nie nagrał się na rejestratorach.Żaden z czujników nie zarejestrował
    nagłego skoku ciśnienia który musiał by wystąpić przy eksplozji.Dlaczego piloci
    podczas zniżania nie informują się wzajemnie o jakichkolwiek problemach z samolotem.
    Na nagraniach słyszymy cały czas PULL UP! co oznacza, że samolot zszedł na
    niebezpiecznie niską wysokość. Tymczasem nawigator spokojnym głosem odczytuje
    wysokość nad ziemią: 100, 50, 40, 30, 20, i w tym momencie następuje zderzenie z
    brzozą i zostaje nagrany trzask urywanego skrzydła. Samolot stracił sterowność
    i musiał się rozbić. Tak więc te wszystkie wydumane przez obecną komisję 'powody'
    to zwykłe bajki dla ciemnego luda dla zrobienia męczenników z właściwych
    sprawców tragedi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za rzeczowy komentarz! Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Trzeba te wiadomości rozprowadzać wszędzie gdzie się da.
    Wypowiedź Szydło skandaliczna.
    Cały Pis to wielkie bagno , kłamstwa, obłuda.Dni mijają a oni coraz bardziej zuchwali, pewni siebie, naigrywają się w Sejmie, te ich uśmiechy, te usta pełne frazesów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo najlepsza obrona jest atak-nie wiedziales? A co do usmiechow-tez tylko przyglupy nadrabiaja brak wiedzy i to niestety nie jest wina Tuska! Ten rozpalil narazie maly ogieniek-jak sie rozpali beda cienko spiewac? Szczerbaty furman skonczy zapewne jak "piekny Maryjan"

      Usuń