środa, 13 czerwca 2018

ReferenDudum? Komu potrzebne?

http://natemat.pl/240575,andrzej-duda-i-lamanie-konstytucji-powstal-spis-zlamanych-przepisow
  1. Trzy lata temu nowo obrany w wyborach, pan Prezydent RP przysięgał na Konstytucję RP, dodając przy tym: - Tak mi dopomóż Bóg! Teraz raczy nie zważać na fakt, że została przyjęta właśnie po referendum w którym poparła ją większość głosujących Polaków. Że była wynikiem sześcioletnich prac wielu wybitnych ludzi i dobrym kompromisem popartym także przez stronę kościelną. 
  2. Zatem, po co to wszystko, ten pośpiech i te niedorzeczne pytania, zamiast przestrzegania obowiązującej Konstytucji?
  3.  1. Czy jest Pani/Pan za uchwaleniem a) nowej Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej? b) zmian w obowiązującej Konstytucji RP?
  4. 2. Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem do Konstytucji RP obowiązku przeprowadzenia referendum ogólnokrajowego, zatwierdzającego zmiany Konstytucji?
  5. 3. Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem do Konstytucji RP obowiązku przeprowadzenia referendum ogólnokrajowego w sprawach o istotnym znaczeniu dla Państwa i Narodu, jeśli z takim żądaniem wystąpi co najmniej 1.000.000 obywateli?
  6. 4. Czy jest Pani/Pan za odwołaniem się w preambule Konstytucji RP do ponadtysiącletniego chrześcijańskiego dziedzictwa Polski i Europy jako ważnego źródła naszej tradycji, kultury i narodowej tożsamości?
  7. 5. Czy jest Pani/Pan za konstytucyjnym zagwarantowaniem szczególnego wsparcia dla rodziny, polegającego na wprowadzeniu zasady nienaruszalności praw nabytych (takich jak świadczenia "500+")?
  8. 6. Czy jest Pani/Pan za zagwarantowaniem w Konstytucji RP szczególnej ochrony prawa do emerytury dla kobiet od 60 roku życia, a dla mężczyzn od 65 roku życia?
  9. 7. Czy jest Pani/Pan za konstytucyjnym zagwarantowaniem członkostwa
    Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej?
  10. 8. Czy jest Pani/Pan za zapisaniem w Konstytucji RP gwarancji suwerenności Polski w Unii Europejskiej oraz zasady wyższości Konstytucji nad prawem międzynarodowym i europejskim?
  11. 9. Czy jest Pani/Pan za konstytucyjnym zagwarantowaniem członkostwa Rzeczypospolitej Polskiej w NATO (Sojuszu Północnoatlantyckim)?
  12. 10. Czy jest Pani/Pan za zagwarantowaniem w Konstytucji RP szczególnej ochrony polskiego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego Polski?
  13. 11. Czy jest Pani/Pan za wzmocnieniem w Konstytucji RP pozycji rodziny, z uwzględnieniem ochrony obok macierzyństwa także ojcostwa?
  14. 12. Czy jest Pani/Pan za konstytucyjną ochroną pracy, jako fundamentu społecznej gospodarki rynkowej?
  15. 13. Czy jest Pani/Pan za wzmocnieniem kompetencji wybieranego przez Naród Prezydenta w sferze polityki zagranicznej i zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi Rzeczypospolitej Polskiej?
  16. 14. Czy jest Pani/Pan za przyznaniem w Konstytucji RP gwarancji szczególnej opieki zdrowotnej kobietom ciężarnym, dzieciom, osobom niepełnosprawnym i w podeszłym wieku?
  17. 15. Czy jest Pani/Pan za zagwarantowaniem w Konstytucji RP podziału jednostek samorządu terytorialnego na gminy, powiaty i województwa?
     PS. Sam termin tego kosztownego referendum w dniu Święta Niepodległości,  to kpiny z 
Polaków, przynajmniej wszystkich logicznie myślących. Bardziej sensownymi byłyby pytania dotyczące np. in vitro, renegocjacji konkordatu zawartego przez odwołany przez Sejm rząd pani premier Suchockiej, itp. Znów będą zmarnowane pieniądze polskiego podatnika, a frekwencja będzie raczej niziutka. Chyba, że doszłoby jeszcze pytanie dotyczące możliwości impeachmentu prezydenta. Kto wie? Może byłoby więcej głosujących? A w ogóle jest potrzebne jak zającowi dzwonek.
Więcej nie dodam, bo dzieci mogłyby przeczytać.

Wypowiedzi kompetentnych osób na temat tego czegoś co ma być w projekcie nowej Konstytucji, są miażdżące: 

GIERTYCH PODSUMOWAŁ, JAK DUDA ŁAMIE KONSTYTUCJĘ. „OPINIĘ ROBIĘ ZA DARMO, PORUSZONY PANA NIEWIEDZĄ” - http://polityczek.pl/uncategorised/7670-giertych-podsumowal-jak-duda-lamie-konstytucje-opinie-robie-za-darmo-poruszony-pana-niewiedza

piątek, 1 czerwca 2018

Dzień Dziecka. Milusińscy na wesoło

- Mamo, spełniliśmy dziś we trzech dobry uczynek. Przeprowadziliśmy staruszkę przez jezdnię. 
- To bardzo dobrze, ale dlaczego we trzech?
- Bo stawiała opór.

Pani w przedszkolu rozdała dzieciom rysunek kaczki z parasolem do pokolorowania. Zbierając prace zauważyła, że Jaś pomalował kaczkę na czerwono.
- Jasiu - spytała - Ile razy w życiu widziałeś czerwoną kaczkę?
- Tyle samo razy, co kaczkę z parasolem.


Nauczycielka pyta się klasy:
Dzieci kto w waszej rodzinie jest najstarszy?
- U mnie dziadek
- W mojej rodzinie babcia
- Pra-pra-pra-pra babcia
- To niemożliwe!
- Dla-dla-dla-czego?


- Jasio, spóźniłeś się na lekcję. Co masz na swoje usprawiedliwienie? 
- Pewna pani zgubiła sto złotych na przystanku.
- I co, pomagałeś jej szukać?
- Nie. Stałem i trzymałem je pod nogą, czekając, aż odjedzie!


Pani na lekcji pyta się dzieci jaki odgłosy można usłyszeć na farmie.
Dzieci mówią:
- Muu!
- Bee!                                 
- Kwa-kwa!
Nagle odzywa się Jasio:
- Spie*dalaj z tego traktora!

Jasio pyta się taty:
- Tato wiesz, który pociąg się najbardziej spóźnia?
- Nie wiem synku.
- Ten, który obiecałeś mi w zeszłym roku na urodziny.

Dziadek dał Jasiowi 20 zł na urodziny. Mama obserwuje Jasia, wreszcie mówi: 
- Jasiu, podziękuj dziadziusiowi.
- Ale jak?
- Powiedz tak, jak ja mówię, gdy tatuś daje pieniążki.
Jasio zwraca się do dziadzia:
- Czemu tak mało?

Kazio pyta nauczycielkę:
- Proszę pani, czy można ukarać kogoś za coś czego nie zrobił?
- Oczywiście że nie można, Jasiu.
- Więc ja zgłaszam, że nie zrobiłem pracy domowej.


Przychodzi Jaś do domu i mówi do mamy:
- Mamo, mamo, mam dwie wiadomości: jedną dobrą i jedną złą.
- To poproszę dobrą - mówi mama.
- Dostałem piątkę z matmy!
- No a ta zła?
- Tylko żartowałem!


Tata mówi do Jasia: 
- Co powiedział sąsiad, kiedy stłukłeś szybę w jego oknie?
- A mam ominąć przekleństwa?
- Tak.
- To nic nie mówił.

Przedszkole. Jasio zaczyna zwalać na podłogę wszystkie zabawki z półek. Pani go pyta:
- Co robisz Jasiu?
- Bawię się.
- W co?
- W  "cholera, gdzie są klucze do samochodu".

Grześ chwali się koledze:
- Wiesz, na urodziny dostałem od rodziców rowerek i trąbkę.
- A z czego cieszysz się bardziej?
- Yyy... Chyba z trąbki.
- A dlaczego?
- Bo tata daje mi codziennie 10 zł, żebym przestał grać.


Ksiądz do Jasia przy spowiedzi: 
- Pamiętaj, grzeszyć można też myślami.
- Tak, proszę księdza, ale co to za przyjemność.

Ksiądz do Jasia na lekcji religii:
- Powiedz, Jasiu, kto wszystko widzi, wszystko słyszy i wszystko wie?
- Nasza sąsiadka!

Podczas kolędy ksiądz wręczył małemu chłopczykowi obrazek z wizerunkiem świętego. Mały obejrzał obrazek i pyta:
- Masz więcej?
Ksiądz dał mu jeszcze cztery. Mały pooglądał wszystkie i pyta:
- A z dinozaurami masz?



Działkowiec pyta sąsiada:
- Co tam wczoraj za święto mieliście, tak wszyscy tańczyliście?
- Franio ul przewrócił. 

Wpada Michałek do domu szczęśliwy jak pół litra. Ojciec ogląda świadectwo i mówi:
- Durniu! Same pały, a Ty się cieszysz?!
- Jeszcze tylko wpie..ol i wakacje! 

- Karolinko, dlaczego płaczesz?
- Aaaa, bo wujek spadł z drabiny i połamał szafkę i stłukł lustro.
- I co, żal ci wujka? Stało się mu coś?
- Nieeee, ale mój brat to widział, a ja nieeeeeee.

Na przystanku autobusowym pani widzi małego Jasia strasznie umorusanego i zasmarkanego.
- Chłopcze, czy ty nie masz chusteczki?!
- Mam, ale obcym babom nie pożyczam!

- Stasiu, czy wiesz, że Eskimosi mają ponad sto słów na określenie śniegu?
- Eee, mój tata nawet więcej jak rano odśnieża samochód, śpiesząc się do pracy.

wtorek, 15 maja 2018

Lepiej niech nie oddają!

Kończy się termin na oddanie nagród przez ministrów rządu. Są to niemałe sumy. Według pani Premier Szydło "te pieniądze należały się za ciężką pracę". Nie omieszkała przydzielić nagrody sobie samej, co jeszcze w Polsce nie zdarzyło się. Zapewne i w całym cywilizowanym świecie. Okazało się przy okazji, że w roku 2016 także były nagrody, choć trochę mniejsze. No ale apetyt rośnie ... Po ujawnieniu sprawy, tej i nie tylko, opadło im w sondażach. Cóż więc czynić, by chociaż stanęło? Pan prezes PiS nakazał zwrot pobranych nagród. 
Nie zostaną jednak zwrócone do budżetu państwa, 
a przekazane na cele charytatywne. Czyli, budżet straci podwójnie, a my, jako podatnicy, zapłacimy im jeszcze raz. Dlaczego? Bo otrzymają zwroty pieniędzy za darowizny na cele charytatywne: http://podatki.gazetaprawna.pl/porady/166761,czy-darowizne-na-caritas-mozna-odliczyc-bez-limitu.html 
Można i tak: http://www.rp.pl/Podatki/304099933-Ministrowie-wplaca-na-Caritas-i-skorzystaja-ulgi-w-podatku-dochodowym-PIT.html
PS. Może nie byłoby tyle rozgłosu, gdy członkowie tego rządu, za swoje "wybitne zasługi", otrzymali nagrody nie w postaci pieniędzy, a jakichś dóbr materialnych, jak chcą teraz dać osobom niepełnosprawnym i ich matkom? Zapewne rolnicy nie pożałowaliby biednym panom ministrom jakichś płodów rolnych. A tak: jest jak jest. Jeden wielki wstyd! Zakładając optymistycznie, że mają. Potrzebujesz nagle kawałka drutu? Rzuć złotówkę między dwóch PiS-owców! 

sobota, 12 maja 2018

CO ZROBIĆ Z DZIECKIEM HOMO SAPIENS?

                            

PS. A to jeszcze wcześniejsze: Jak byś postąpił, gdyby okazało się, że ktoś z Twoich bliskich lub znajomych jest homo sapiens? http://probus.blogspot.com/2011/04/a-gdyby-sie-okazao-ze-ktos-z-twojej.html  Komentarz chyba zbędny.

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Pozbierane kawały. Znów najwięcej od Grega

Franio nigdy nie słucha muzyki w samotności. Zawsze słuchają jej z nim jeszcze 4 piętra.  

Rambo 6 - zarys fabuły:
80-letni Rambo zostaje zrzucony ze spadochronem nad Polską, dostaje 800 zł emerytury i musi przeżyć miesiąc.

Lepiej przy piwie myśleć o żonie, niż przy żonie myśleć o piwie!

W Singapurze można w 10 minut otworzyć własny biznes.
W Polsce skarbówka może w 10 minut zamknąć biznes razem z właścicielem.

Rozmowa lekarz i pacjenta.

- Panie doktorze złamałem rękę w 3 miejscach.
- To proszę w te miejsca nie chodzić.

Telefon: 
- Dobry wieczór! Czy mogę z Kasią? 
- Niestety, córki nie ma w domu. 
- Wiem, jest u mnie. Tylko pytam: czy mogę?
.
- Halo, drukarnia?  
- Tak.
- Potrzebujemy 25 bannerów.
- Rozmiar?
- 1m x 1,5m - 10 szt. I 0,5m x 1m - 15 szt.
- Jaki materiał?
- Zafoliowany, gruby papier. Ile to będzie kosztować?
- Chwileczkę... Jakieś 32 tysiące złotych.
- Rozumiem.
- Czy coś nie tak?
- Hmm... Czy mogę liczyć na współpracę?
- Oczywiście, a o co dokładnie chodzi?
- Mogę wydać 45 tysięcy, liczę na połowę różnicy gotówką.
- Myślę, że da się zrobić. Czy pisać zamówienie?
- Tak, poproszę.
- Zrobione. Proszę przysłać wzór mailem. Przy okazji, gdzie dostarczyć banery?
- Na demonstrację przeciw korupcji.


Dzwoni Kowalski do banku: 
- Czy to prawda, że dajecie kredyty na słowo honoru?
- Tak.
- Przecież to śmieszne! A jak was oszukam?
- Wtedy stanie pan przed swoim Stwórcą i będzie panu wstyd.
- Ha, kiedy to będzie! 
- Piątego pan nie odda, szóstego pan stanie.

W średniowiecznej Francji, po kolejnej udanej akcji w Anglii, czterej muszkieterowie są nagradzani przez królową. Wychodząc na dziedziniec, krzyżują szpady, mówiąc:

- Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!
Biegnie chwiejnym krokiem, dopinając pas, Polak - piąty muszkieter i woła:
- Jeden po wszystkich, wszyscy po jednym!
Czterej pytają, czemu tak późno przyszedł i przegapił wizytę u królowej.
Polak odpowiada:
- Zatrzymał mnie Ruski - szósty muszkieter.

Mały chłopiec bawił się piłką na ulicy. W pewnym momencie kopnął piłkę tak niefortunnie, że wybił okno w jednym z mieszkań. Kobieta, która tam mieszkała to zobaczyła, a chłopiec uciekł. Ale po jakimś czasie zapragnął odzyskać piłkę. Zapukał do drzwi, kobieta mu otworzyła, a młody mówi:
- Za kilka minut mój ojciec przyjdzie wymienić pani szybę.
I rzeczywiście, po chwili przychodzi facet z szybą i narzędziami, kobieta oddaje chłopcu piłkę, ten zmyka. Facet wymienia szybę i mówi:
- 1000 złotych się należy.  
- To pan nie jest ojcem tego dzieciaka?!
- To pani nie jest jego matką?

Sędzia:

- Jaka jest przyczyna waszego rozwodu?
- Wysoki Sądzie, dowiedziałam się, że właścicielem mieszkania, które wynajmowaliśmy przez dwa lata, był mój mąż!
- O, k...a... geniusz!

Akcja dzieje się w supermarkecie. Klient jest już przy kasie, a kasjer po skasowaniu produktów mówi:

- 62, 63.
Na co klient:
- 64, 65, 66...

Pani w przedszkolu rozdała dzieciom rysunek kaczki z parasolem do pokolorowania. Zbierając prace zauważyła, że Jasiu pomalował kaczkę na czerwono.  

- Jasiu - spytała - Ile razy w życiu widziałeś czerwoną kaczkę?
- Tyle samo razy, co kaczkę z parasolem.

Działo się to w Japonii, za czasów dynastii Ming. Cesarz ogłosił, że szuka nowego dowódcy dla swej przybocznej straży. Wkrótce stawiło się przed nim trzech samurajów: japoński samuraj, chiński samuraj oraz żydowski samuraj.
Najpierw cesarz zwrócił się do japońskiego samuraja:
-Pokaż mi, co potrafisz.
Japoński samuraj wystąpił, skłonił się, po czym z małego pudełka, które trzymał pod pachą, wypuścił muchę. Następnie zamachnął się swoją japońską kataną - Ciach! - mucha pada martwa, przecięta dokładnie na pół. Japoński samuraj skłonił się ponownie, po czym wrócił do szeregu.
Następnie cesarz zwrócił się do chińskiego samuraja:
-Pokaż mi, co potrafisz.
Chiński samuraj wystąpił, skłonił się, po czym z małego pudełka, które trzymał pod pachą, wypuścił muchę. Następnie zamachnął się dwa razy swoją chińską kataną - Ciach, ciach! - mucha pada martwa, przecięta dokładnie na cztery idealnie równe części. Chiński samuraj skłonił się ponownie, po czym wrócił do szeregu.
Cesarz patrzy na to z niedowierzaniem, myśli sobie - "To mistrz niezrównany, nic nie przebije tego wyczynu", ale dla formalności zwraca się jeszcze do żydowskiego samuraja:
-A co ty potrafisz zrobić?
Żydowski samuraj wystąpił, skłonił się, po czym z małego pudełka, które trzymał pod pachą, wypuścił muchę. Następnie zamachnął się potężnie swoją żydowską kataną, aż wiatr przeszedł po całym pomieszczeniu - CIAAAAAAAAAAAAACH! - i...
Patrzy cesarz z niedowierzaniem:
-Co to ma być, żydowski samuraju? Mucha dalej lata, nawet jej nie zabiłeś!
Na co żydowski samuraj ze spokojem:
-Zabić? Wasza cesarska mość wybaczy, zabić każdy potrafi. Ja ją obrzezałem!

Przychodzi zając do monopolowego. Za ladą stoi niedźwiedź. Zając podchodzi do kasy i mówi: 

- Poproszę czerwoną farbę.
A niedźwiedź mówi:
- Nie ma.
Drugiego dnia przychodzi zając do tego samego sklepu i mówi:
- Poproszę czerwoną farbę.
A niedźwiedź mówi:
- Nie ma.
Trzeciego dnia przychodzi zając do tego samego sklepu i mówi: 
- Poproszę czerwoną farbę.
A niedźwiedź mówi:
- Nie ma.
Czwartego dnia przychodzi zając znowu i mówi:
- Poproszę czerwoną farbę.
Na co wkurzony niedźwiedź odpowiada:
- Kurde, zając. Jak jeszcze raz przyjdziesz do mnie i poprosisz o czerwoną farbę, to cię gwoździami do lady przybiję.
Piątego dnia zając przychodzi i pyta:  
- Są gwoździe?
- Nie ma.
- To poproszę czerwoną farbę. 


Policjant, w małym miasteczku, zatrzymał motocyklistę jadącego ze zbyt dużą  prędkością:
- Ależ panie sierżancie, ja mogę wytłumaczyć - mówi facet. 
- Cisza - rzucił policjant - Zamierzam ochłodzić pański temperament w areszcie, zanim nie wróci komendant. 
- Ale panie sierżancie, chciałem tylko powiedzieć, że... 
- A ja powiedziałem, że ma być cisza! Idzie pan do aresztu! 
Kilka godzin później policjant zajrzał do celi i powiedział:
- Na szczęście dla pana, komendant jest na ślubie córki. Będzie w dobrym nastroju, jak wróci.
- Niech pan na to nie liczy - odpowiedział facet z celi - Jestem panem młodym.


Facet znalazł starą lampę. Zabrał ją do domu i postanowił ją wyczyścić.
Potarł ją trzy razy, a tu nagle z lampy wyskakuje dżin i oznajmia:
- Od lat byłem uwięziony w tej lampie, w zamian za to, że mnie uwolniłeś, spełnię twoje życzenie.
Mężczyzna chwilę pomyślał i mówi:
- Wiesz co, chciałbym w końcu dowiedzieć się jak to jest być bardzo, ale to bardzo bogatym.
- Załatwione! - mówi dżin i znika.
Po chwili słychać pukanie do drzwi. Facet otwiera, a tam szejk w białej szacie, na szyi 0,5 kg złota, na palcach sygnety, obok niego lokaj, wokół 10 skąpo ubranych tańczących kobiet. Patrzy na faceta i mówi: - Człowieku... zajefiście!

- Mamy twego syna...     
- To straszne! Czego chcecie?
- Przyjedź pan i go odbierz, zaraz zamykamy przedszkole.

Kapral pokazuje rzecznikowi MON pistolet maszynowy.
- To jest automat.
- Automat? - dziwi się rzecznik - A gdzie jest otwór na monetę?  

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

PiS dba o maluczkich? PiS na wodę, fotomontaż!

   Znów niemało naobiecywało
 PiS podczas swojej ostatniej konwencji: emerytury dla pań które urodzą
czwórkę dzieci, obniżenie podatku CIT, wyprawki dla uczniów.
  Tylko: czy budżet państwa jest w stanie to wszystko wytrzymać, np. te obiecane emerytury? A jeśli nawet budżet wytrzyma, to co dalej? Okres dobrej koniunktury światowej nie będzie trwał wiecznie. Czy nie należałoby obecnie inwestować w rozwój kraju, zamiast przejadać pieniądze, których wkrótce może zabraknąć? Zwłaszcza, że pan prezes jakoś nie wyciąga tego obiecanego biliona zł. 
"Pan prezes szuka biliona": 
http://probus.blogspot.com/2016/06/pan-prezes-szuka-biliona.html
   Podatek CIT był obniżony w 2003 r. przez rząd SLD, dla wszystkich jego płatników z 27% do 19%. Wbrew pokrzykiwaniom obecnej opozycji, w tym PiS, wpływy do budżetu nie zmalały a wzrosły, bo duża liczba podmiotów opuściła szarą strefę. Podobnie było z obniżeniem akcyz na napoje alkoholowe i paliwa (te zostały znów podniesione po dojściu PiS do władzy w 2005 r.).
     Pomysł wyprawki szkolnej również nowością nie jest.  W 2002 r. rząd SLD-UP-PSL wprowadził program:  „Wyprawka szkolna”, gdzie na jednego ucznia przypadało 190 zł, a wyprawka obejmowała plecak, przybory szkolne, strój gimnastyczny oraz podręczniki. Nb. złotówka była więcej warta niż obecnie.
   Jak widać, PiS korzysta z pomysłów SLD. Z tą jednak różnicą, że obietnice SLD były wprowadzane w życie. Obietnice PiS często kończyły się na obietnicach. Np. obiecane 3-4 miliony mieszkań.
   Ciekawą propozycję zgłosił koalicjant PiS, pan v-ce premier i minister Gowin. Otóż jest on za "głosowaniem rodzinnym". Tzn. rodzice mają głosować również za swoje niepełnoletnie potomstwo. Rodzą się przy tym pytania. Np.
Jak dzielić głosy w przypadku różnych sympatii politycznych u rodziców posiadających nieparzystą ilość dzieci? Czy w przypadku rozwodu, głosy będą dzielone jak majątek?

   To tak z grubsza o ich obietnicach i pomysłach.  Opadło im w sondażach. Teraz starają się, żeby im chociaż stanęło. Stąd te pomysły, a dotychczasowe i wielokrotne kłamstwa zaufanie nie wzbudzają. Także ich działania. Przykładów aż nadto! Choćby zwalczanie programu in vitro. Nieraz chwalą się obniżeniem podatku PIT podczas ich poprzednich rządów.  Raczą nie wspominać, że  obniżono PIT najbogatszym z 40% do 32%, Uboższym i biedocie obniżono z 19% do 18%.  Ludzkie paniska! "Statystyczny Kowalski" zyskał na tym kilkanaście zł do wypłaty, lub niewiele więcej. "Bogaty Kowalski" po obniżeniu dla niego podatku PIT o 8% zyskał wielokrotnie więcej.

Darmowe leki (dla seniorów). PiS okłamał Polaków. Przyznają się: 
http://www.fakt.pl/politycy/obietnice-pis-darmowe-leki-nie-dla-wszystkich-seniorow,artykuly,597794.html (artykuły o zbliżonej treści, w kilku innych gazetach).
"OD 2017 OBNIŻONO O 50 PROC NAKŁADY NFZ NA CHOROBY SERCA. ZMARŁO O 14 TYS. POLAKÓW WIĘCEJ..."
http://polityczek.pl/index.php/twitter/5171-giertych-od-2017-obnizono-o-50-proc-naklady-nfz-na-choroby-serca-zmarlo-o-14-tys-polakow-wiecej-niz-w-2016

Szydło w marcu narzekała, że PO za mało dopłaca do barów mlecznych. Dlatego teraz zabrała im pieniądze: http://natemat.pl/165579,szydlo-w-marcu-narzekala-ze-po-za-malo-doplaca-do-barow-mlecznych-dlatego-teraz-zabrala-im-pieniadze 

PiS zabroni dorabiać do emerytury! - http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/pis-zabroni-dorabiac-do-emerytury_749258.html


PiS zawiesza program pomocy dla studentów: 
http://www.fakt.pl/prawo/program-studiow-za-granica-zawieszony,artykuly,600433.html

460 zł na dziecko mniej czyli szkoła wg PiS: http://polska.newsweek.pl/szesciolatki-gimnazja-erasmus-homeschooling-szkola-wg-pis,artykuly,376387,1.html

Zamknęli Niebieską Linię! Ofiary przemocy nie mogą dzwonić
http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/niebieska-linia-przestala-dzialac-ofiary-przemocy-nie-moga-juz-dzwonic/8dldngg

Od 1 stycznia 2017 znikają bilety ulgowe na pociągi i autobusy dalekobieżne dla niepełnosprawnych: http://www.nie-pelnosprawni.pl/index.php/prawo/5144-od-1-stycznia-2017-znikaja-bilety-ulgowe-na-pociagi-i-autobusy-dalekobiezne-dla-niepelnosprawnych

"Dobra zmiana" na wsi. Rolnicy bez ubezpieczeń i bez plonów:
http://lodz.onet.pl/dobra-zmiana-na-wsi-rolnicy-bez-ubezpieczen-i-bez-plonow/kbx3nh1

Rząd PiS wyrzuca z Karty Nauczyciela dodatki i przywileje. Budżet zaoszczędzi miliony na nauczycielach:
https://oko.press/rzad-pis-wyrzuca-karty-nauczyc-dodatki-przywileje-budzet-zaoszczedzi-miliardy-a-nauczyciele/

Związek Miast Polskich alarmuje: samorządom brakuje 600 milionów na nauczycielskie podwyżki. A MEN pieniędzy dołożyć nie zamierza: https://lodz.onet.pl/zwiazek-miast-polskich-alarmuje-samorzadom-brakuje-600-milionow-na-nauczycielskie/d6vx4x7

NFZ nie pozwala się leczyć chorym na raka: http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/nfz-nie-pozwala-sie-leczyc-chorym-na-raka_1043857.html

Fiasko rozmów lekarzy z ministrem. Podwyżki będą, ale w IPN. "Za pracę w stresie i  napięciu":
http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/fiasko-rozmów-lekarzy-z-ministrem-podwyżki-będą-ale-w-ipn-za-pracę-w-stresie-i-napięciu/ar-AAteJO9?li=BBr5CAq&ocid=UE01DHP
Rząd ma pieniądze, ale na IPN: 
http://wyborcza.pl/7,75398,22510714,rzad-ma-pieniadze-ale-na-ipn.html#BoxGWImg

Kobiety w ciąży do zwolnienia z pracy? - https://mamzdanie.radiozet.pl/tematy/kobiety-w-ciazy-do-zwolnienia-z-pracy 

Rafalska i Kopcińska wiedzą, co zrobić, gdy na horyzoncie pojawią się protestujące matki. Uciec. Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23334906,rafalska-i-kopcinska-wiedza-co-zrobic-gdy-na-horyzoncie-pojawia.html#Z_MT



Sobie nie żałują! To są dopiero nagrody! Spółki podległe Ministerstwu Rolnictwa rozdały w premiach aż 173 mln zł: http://natemat.pl/235921,nagrody-w-rzadzie-pis-ministerstwo-rolnictwa-wydalo-na-nie-173-mln-zlotych



PS. Podałem źródła informacji. Jednak, jeśliby cokolwiek było nieprawdą: proszę poinformować,  przeproszę i tę wiadomość usunę.

czwartek, 29 marca 2018

Radosnych Świąt Wielkiej Nocy!

Zdrowych i Wesołych Świąt Wielkiej Nocy! 

Smacznego jajeczka i miłego dyngusa! Niech niczego nie zabraknie przy polskich stołach! Miłości, radości, szczęścia i zgody między wszystkimi Polakami!

wtorek, 20 marca 2018

Znowu wstyd!

Tak było: 
Andrzej Duda wygrywa wybory prezydenckie. Telegram z Kremla. "Prezydent Rosji życzył A. Dudzie sukcesów": https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/telegram-z-kremla-putin-gratuluje-dudzie,545438.html

Tak jest:
Andrzej Duda nie pogratuluje Władimirowi Putinowi zwycięstwa w wyborach i nie pojedzie na inaugurację mistrzostw świata do Rosji: 
http://www.polskatimes.pl/fakty/polityka/a/andrzej-duda-nie-pogratuluje-wladimirowi-putinowi-zwyciestwa-w-wyborach-i-nie-pojedzie-na-inauguracje-mistrzostw-swiata-do-rosji,13022971/

A jak będzie?
Strach pomyśleć!

wtorek, 13 marca 2018

niedziela, 11 marca 2018

Znaleźli się sędziowie żywych i umarłych!

    "Komuna" padła ponad ćwierć wieku temu, ale spóźnieni rewolucjoniści wciąż z nią walczą.  Zwłaszcza ci o których wówczas nie słyszano i nikt nie zamierzał ich internować.
     Nie postawili gen. Jaruzelskiego przed sądem za wprowadzenie stanu wojennego, choć wielokrotnie generał stwierdzał, że jest za przeprowadzeniem rozprawy.  Dlaczego nie postawili go przed sądem? Bo ich zarzuty mogły okazać się nieuzasadnione i śmieszne. Trzeba byłoby przyznać mu, że uratował Polskę przed interwencją z zewnątrz. Do tej pory, mimo upływu czasu i ogłupiania młodzieży, większość Polaków uważa wprowadzenie stanu wojennego za słuszne. 
     Proszę o dokładne przeczytanie, oczywiście ze zrozumieniem, wypowiedzi polityków  zachodnich, a także radzieckich, dotyczące stanu wojennego: 
http://probus.blogspot.com/2011/10/stan-wojenny-po-30-latach.html oraz ciąg dalszy: wywiad z generałem: http://probus.blogspot.com/2011/12/stan-wojenny-po-30-latach-cd.html
     Większość Polaków, codziennie wypowiada: - I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy ... Oby wszyscy postępowali tak jak mówią. Niestety: znaleźli się sędziowie żywych i umarłych. Zabrakło odwagi, by walczyć z żywymi, walczą z umarłymi, bo już nie mogą się bronić. Nawet pogrzeb generała potrafili splugawić, postępowaniem niegodnym człowieka, Polaka i katolika. Katolicy? Raczej kaczolicy! Gorsi od komuchów, bo ci przynajmniej, po śmierci, nikogo nie degradowali.