piątek, 31 sierpnia 2012

Polacy! Nic się nie stało? Cd.

     Z wypowiedzi polityków PO wynika, że poszkodowani przez Amber Gold sami sobie są winni. Według nich nie powinni zaufać firmie oferującej wyższe odsetki od innych, a nawet nazywają to głupotą z ich strony połączoną z naiwną pazernością.
     No cóż. Nie było to roztropne z ich strony. Dali się oszukać i stracili swoje oszczędności. Podobnie było z "bezpieczną kasą" pana Grobelnego a także z WBR (to nie był parabank!) gdzie drobni ciułacze stracili swoje oszczędności.
     Stosując "logikę" polityków z PO można dojść do wniosku, że każdy oszukany jest sam sobie winien. Każdy okradziony też jest winien, bo nie zabezpieczył swojego mieszkania, samochodu, czy też źle pilnował swojego portfela. Napadnięty i obrabowany też zawinił, nie ćwicząc wcześniej sztuk walki i nie nosząc przy sobie broni. Rzecz w tym że, każdy podatnik i każdy obywatel a także cudzoziemiec przebywający w Polsce powinien być przez państwo chroniony. Nie w każdej sytuacji i miejscu jest to możliwe. Ale przynajmniej oszust, złodziej czy sprawca rozboju nie powinien czuć się bezkarny.
     Bardziej logicznym jest wniosek, że to wyborcy PO przyczynili się do złego rządzenia Polską. Jedni z wyrachowania, drudzy uwierzyli w obiecane cuda a jeszcze inni dlatego że nie chcą powrotu PiS do władzy. Ci ostatni głosowaliby na SLD gdyby SLD miał wyraźne szanse na przejęcie władzy.
     Obywatel ma wiele obowiązków wobec państwa, np płacąc coraz wyższe podatki. Jawne i ukryte. Ale ma jedno niezbywalne prawo: chrona i obrona ze strony państwa.Tą ochroną jest m.in. sprawne ściganie przestępców aby nie mogli krzywdzić następnych ludzi. A przede wszystkim, żeby bali się odpowiedzialności, z konfiskatą majątku włącznie.
     A jak się dzieje? Bulwersujące sprawy "prywatyzacji" zostają umarzane z różnych powodów. Także z powodu przedawnienia, zwłaszcza gdy jej główny "aktor" ukryje się za immunitetem. Dlaczego takie sprawki ulegają przedawnieniom? Dlaczego immunitet chroni przed odpowiedzialnością nawet za przestępstwa popełnione z niskich pobudek czy jazdę po pijanemu? Dlaczego za takie samo lub podobne przestępstwo kolejne kary są wyrokami w zawieszeniu? Pytania retoryczne. Bezkarność powoduje coraz większą bezczelność i znajduje naśladowców. Banksterów też ci u nas dostatek.
     Dlaczego rządząca koalicja odrzuciła wniosek o powołanie sejmowej komisji śledczej?  Dlaczego wcześniej odrzucono wniosek o powołanie komisji śledczej ws. taśm PSL? http://tiny.pl/h44x7 Znów okazało się, że wygrywa nie ten kto ma rację a ten kto ma silniejsze łokcie. No cóż. Powiadają ludziska, że "jedna pani drugiej pani łba nie urwie". Lub jakoś podobnie, nawet do rymu. Niejeden gołopośladkowiec "robiąc w polityce" szybko wzbogacił się.
      Rządzący wykorzystując przewagę liczebną mogą nawet uchwalić, że Ziemia nie ma kształtu kuli a jest płaska. Nie zdziwmy się jeśli pan prezydent to podpisze. Podpisał już niejedną ustawę, w tym ustawy krzywdzące emerytów. "Urawniłowka" emerytur i rent" http://tiny.pl/hjgmr - sprzeczna z prawem, jak śmiem domniemywać na podstawie wyroku TK z 2001 r. (TK chyba jest bardzo zapracowany że obecnie tak długo zastanawia się choć ma już precedens do wykorzystania). I jeszcze to: http://tiny.pl/hpqkr  Już lepiej żeby stwierdzili, że Ziemia jest płaska a nie krzywdzili emerytów i rencistów. A najlepiej, żeby nikogo nie krzywdzili i nie uchwalali głupot.

PS. Według TNS poparcie dla PO wzrosło do 40%. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/najnowszy-sondaz-poparcia-dla-partii-politycznych-,1,5234090,wiadomosc.html  CUD! CUD! CUD! Klękaj narodzie polski! CUD!  

niedziela, 26 sierpnia 2012

środa, 22 sierpnia 2012

Uśmiechnij się!


Ona i on siedzą blisko siebie na kanapie.
 - Chcę panu zwrócić uwagę, że za godzinę wróci mój mąż...
 - Przecież nie robię nic niestosownego.
 - No właśnie, a czas leci...

 Adwokat odwiedza swojego klienta w areszcie i mówi, że ma dla niego dwie wiadomości, dobrą i złą.
 - No to najpierw tę złą.
 - Niestety, ślady krwi znalezione na miejscu zbrodni wskazują, że to jest bezspornie pana krew.
 - A ta dobra?
 - Cholesterol i cukier w normie.                                          
 

 Siedzi dwóch lekarzy w celi.
 - K***a ! Trzeba było iść na meteorologię. Nikt by się nie czepiał za błędy ...

 - Mój ojciec tak się skuł we własne urodziny, że jak przynieśli tort, to dmuchnął na niezapalone świeczki...

 - To nie trzeba być jakoś specjalnie pijanym.
 - Nie dałeś mi dokończyć. Dmuchnął - i świeczki się zapaliły.  

 - Synu! Znalazłem wczoraj w twoim pokoju prezerwatywę!

 - To całkiem możliwe, dziadku.
 - Jak to "dziadku"?!
 - No bo ja jej wczoraj nie znalazłem. 


 Żona do męża :

 - Tyle razy ci mówiłam, maksymalnie 2 piwa i o 22 w domu.
 - Kurde, znowu mi się pomieszało...          

- Ożenisz się ze mną? 
- Nie. 
To złaź!            
Malarz maluje pejzaż. Przygląda się baca jak wiernie artysta kopiuje widok i mówi:
- Ile to się człowiek musi namęczyć gdy nie ma aparatu.   
                                                
Żona do męża:
- Dlaczego wróciłeś do domu o 5 rano? 
- A dokąd jeszcze można pójść w tym mieście o 5 rano?
     
 - Cześć Franek! Zapraszam cię na seksparty. 
- Super! A kto będzie? 
- No ty, ja i twoja żona. 
- Co takiego?!  Ja się na to nie piszę. 
- OK! To ciebie skreślamy. 

Na plaży nudystów. 
- Bardzo mi się pani podoba.  
- Tak, widzę to. 
                                                
Jeż w krzaczkach spożywa śniadanie. Przykicał zajączek i pyta: 
- Co jesz? 
- Co zając?  


 Rozmawiają dyrektorzy: 
- Co u pana słychać? 
- Wielki kłopot. Szukamy księgowego. 
- Jak to? Przecież miesiąc temu zatrudniliście nowego. 
- Zgadza się. To właśnie jego szukamy.

Mąż i żona, młode małżeństwo umówili się, że będą się kochać tylko w te dni tygodnia które mają literkę "r". Budzą się rano. 
- Jaki mamy dziś dzień kochanie? - pyta on. 
- Niedzierla.                                      

- Walniesz pięćdziesiątkę?  
- Nie. Wolę osiemnastkę.  
Pij, będziesz łatwiejszy !
Restauracja.
Mężczyzna przy stoliku odzywa się do kobiety:
- Wiesz, na tym zdjęciu w Naszej Klasie to jednak jakoś inaczej wyglądałaś...
- Nie przejmuj się błahostkami, Ireneuszu. Pij, pij... 


Klaustrofobia – lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami.
Na przykład, idę do sklepu po piwo i boję się, że będzie zamknięty.    


Żebrak puka do drzwi, otwiera mu kobieta. Ten prosi ją o coś do jedzenia lub trochę drobnych. Kobieta do niego:
- Jest pan tak silnym i dobrze zbudowanym mężczyzną, że mógłby pan pracować, choćby i w kopalni, żeby zarobić na życie, zamiast chodzić i żebrać.
- Oczywiście, psze pani - słyszy w odpowiedzi. - A pani, to wygląda tak, że mogłaby pani na wybiegu pracować, jako modelka, a nie być gospodynią domową...
- Chwileczkę, - mówi gospodyni - zobaczę, co tam mam w lodówce...                                                             

                         

środa, 15 sierpnia 2012

Wieczna chwała bohaterom!

 


       A tutaj film Jerzego Hoffmana "Bitwa Warszawska", dostępny  w You Tube http://www.youtube.com/watch?v=DcEuF8RFesU&feature=related   

PS. "Jesienią 1921 r. Michaił Tuchaczewski, przyszły marszałek ZSRR, topił we krwi antybolszewickie powstanie chłopów guberni tambowskiej. Nie tylko kazał masowo rozstrzeliwać zakładników, ale też uciekł się do stosowania gazów bojowych wobec buntowników ...".
 http://wyborcza.pl/alehistoria/1,121733,11006926,Komandarm_Tuchaczewski_gazuje_chlopow.html?as=1&startsz=x  
Było to całkowicie dostępne. Niestety, już nie jest.

niedziela, 12 sierpnia 2012

Kapsaicyna. Czy naprawdę pomaga niszczyć raka? Oby!

O działaniu kapsaicyny pisano już wiele razy. Czy pomaga? 
(skopiowane z forum, a jeszcze wcześniej bywało w internecie)
 
"Leczenie raka – kapsaicyna Artykuł znaleziony w sieci!
Wiadomości poniższe są PRAWDZIWE. Pragnę, by te informacje dotarły do szerokich kręgów ludzi. Moje starania w tym kierunku traktuję jako wojnę z firmami farmaceutycznymi, a niestety nikt z Was nie jest w stanie podać ani jednego powodu, dlaczego firmy te miałyby chcieć wyleczyć nas z jakiejkolwiek choroby.

Nie będę się rozpisywał na temat firm farmaceutycznych, ale każdy zdrowo myślący człowiek sam stwierdzi, że firmy te nie uprawiają nic innego, jak tylko biznes, który bez chorych by nie istniał.

Jeśli w Twoim ciele rozwinął się nowotwór, możesz go usunąć, stosując podaną metodę, praktycznie sprawdzoną na mojej żonie. Od chwili, gdy stwierdzono u niej nadzwyczaj złośliwego guza mózgu, bałem się każdego dnia. Lekarze i w ogóle medycyna jest bezsilna wobec tego nowotworu, a właściwie była bezsilna. Nie jestem przesadnie religijny, ale modląc się poprosiłem Boga o takie pokierowanie moim postępowaniem, bym nie błądził.

Powtarzam, nie prosiłem GO o uzdrowienie mojej żony, lecz o to, by skierował mnie na ścieżkę prowadzącą do uzdrowienia mojej żony. Wierzę, że to ON tę myśl mi podsunął. Po powrocie do domu rozpocząłem poszukiwania w internecie, zresztą robiłem to przedtem setki razy, ale tego dnia znalazłem prawie natychmiast informację o tym, że kilkanaście miesięcy temu uczeni z uniwersytetu w Nottingham (Anglia) przeprowadzili badania nad kapsaicyną podawaną wewnętrznie. Dotychczas stosowano ją zewnętrznie jako plastry przeciwbólowe w reumatyzmie i artretyzmie. Podając kapsaicynę wewnętrznie zwierzętom doświadczalnym zauważyli, że chore na nowotwory – zdrowiały.

Otóż okazało się, że kapsaicyna dostawszy się do organizmu poszukuje komórek rakowych i znalazłszy je, zabija mitochondria, które są odpowiedzialne za podział i rozrost komórek. Kapsaicyna nie atakuje zdrowych, normalnych komórek. Informacja była prawdziwie rewolucyjna, ale ja nie mogłem czekać, bo od odkrycia do produkcji leku mogły minąć całe lata, a być może lek nigdy nie zostałby wyprodukowany, bo koncerny farmaceutyczne nie są zainteresowane wyprodukowaniem specyfiku całkowicie leczącego organizm. Skąd czerpaliby zyski, gdyby wyleczyli ludzi z najgroźniejszej choroby?!

Postanowiłem wyprodukować lek sposobem domowym, dawkując go żonie. Wyniki przeszły najśmielsze oczekiwania. Po czterech miesiącach, przeprowadziliśmy w klinice rutynowe sprawdzenie stanu choroby. Ku ogromnemu zaskoczeniu prowadzącego żonę profesora okazało się, że nie ma w jej organizmie ani jednej aktywnej komórki nowotworowej.

Miesiąc temu w dzienniku telewizyjnym usłyszałem informację, że Amerykanie wyprodukowali lek o nazwie kapsaicyna. Pokazano fiolkę i kapsułki oraz poinformowano o cenie. Fiolka ze 100 kapsułkami kosztuje 20 tysięcy dolarów, ale nie można jej nabyć w aptekach, ponieważ leczenie odbywa się w klinice, a więc koszty rosną o dodatkowe 20 tysięcy… Na tym polega biznes farmaceutyczno-medyczny!

Bardzo ucieszyła mnie ta informacja, ponieważ potwierdziła słuszność obranej przeze mnie drogi. To tyle wstępu, teraz trochę informacji o kapsaicynie. Kapsaicyna znajduje się wyłącznie w ostrych paprykach. To ona nadaje im ostrość. Im ostrzejsza, tym więcej kapsaicyny. Najostrzejszą jest ,,habanero”, ale w Polsce jest trudno dostępna. Ja użyłem papryki ,,chili”. Związek wytrąca się z papryk, gdy je zalewamy jakimś szlachetnym olejem i odstawimy do zmacerowania w ciemnym i chłodnym miejscu (najlepiej w lodówce) na 7 do 10 dni, codziennie kilka razy wstrząsając zawartość słoika. Po tym czasie zlać płyn do butelki i spożywać. Papryczek nie wyrzucać. Można je wykorzystać, dodając do surówek, co znakomicie poprawia ich smak.

Nie należy się obawiać ujemnego wpływu ostrości papryki na przewód pokarmowy. Mitem jest opinia, że ostrość szkodzi. Wprost przeciwnie, kapsaicyna (w jez.pol. kapsycyna) doskonale reguluje cały układ wewnętrzny, a dla osób otyłych ma wpływ wprost cudowny, bo przy okazji nie pozwala się rozwijać tłuszczom, więc na stałe przywraca normalne proporcje sylwetki.

Przepis:

Wziąć 1,5 kilograma ostrej papryki, umyć i pokroić (koniecznie w rękawiczkach), na możliwie najdrobniejsze cząstki, razem z gniazdami nasiennymi, bo połowa kapsycyny znajduje się właśnie w nich. (Po tej czynności należy kilkakrotnie umyć ręce; nie dotknąć oka lub miejsc wrażliwych!).

Zalać w słoiku 1,5 litrem oleju szlachetnego, najlepiej oliwy z oliwek extra virgin, albo lnianego, może też być olej z pestek winogron. Odstawić w chłodne i zaciemnione (lodówka) miejsce na 7 do 10 dni, codziennie kilkakrotnie wstrząsając.

Zlać płyn do butelki, używać 5 razy dziennie, przed/na początku każdego posiłku, po 1 łyżeczce do herbaty. Popijać mlekiem (kefirem) dla złagodzenia ostrości. Tylko mleko ma właściwości łagodzące. Można zjeść małą kromeczkę chleba ok. 4×4 centymetry grubo posmarowaną masłem. Spożywanie kapsaicyny nie daje żadnych skutków ubocznych, ponieważ składniki są naturalnymi produktami spożywczymi. Życzę szybkiego wyzdrowienia.

PS.
Kapsaicyna niszczy każdy rodzaj nowotworu, bez względu na to, jaką część ciała zaatakował. Przepis podaję bezpłatnie, ponieważ tak przysiągłem swojemu Bogu. Moją satysfakcją i radością jest niesienie pomocy innym. Serdecznie pozdrawiam.

Może to naiwne, ale bardzo wierzę w tę „substancję”, mam nadzieję, że będzie nawet skuteczniejsza (w zapobieganiu, powstrzymywaniu rozwoju i zanikaniu raka) niż „Olej Lorenza”.

Zrobiłem już dwa słoiczki i mam składniki jeszcze na dwa kolejne. Chcę mieć zawsze w lodówce jeden aby każdy kto będzie chciał spróbować mógł się do mnie zgłosić i zacząć kurację od razu. Pomogę też zdobyć składniki, jeśli ktoś z jakiegoś powodu miałby z tym problem. Liczy się każda chwila.

Najważniejsze jest jednak przede wszystkim tradycyjne leczenie sposobami naturalnymi, oszczędzającymi i regenerującymi organizm i to ono powinno być postawione na pierwszym miejscu.”

Kolejny raz piszę: stosuje się chili suszone „Birds eye” lub „habanero” a zalewa olejem lnianym, tłoczonym na zimno, nierektyfikowanym czyli nieoczyszczanym, choć można też z pestek winogron.

Płyn nie może być mętny. To jest już ostrzeżenie, że coś jest nie tak." 



PS. Kiedyś od bardzo miłej osoby otrzymałem przepis na obniżenie poziomu cholesterolu: 
- 1 łyżka oleju lnianego tłoczonego na zimno i nieoczyszczonego 
  (zastosowałem "Budwigowy" dostępny w wielu aptekach),
- 1 łyżka soku z cytryny, 
- 1 łyżka soku z aloesu.
Po zmieszaniu wypić to na czczo pół godziny przed śniadaniem. 
Kto nie chce, niech nie wierzy. Mnie pomogło! Poziom cholesterolu mam w normie! 
      O własnościach tego oleju można sporo znaleźć w wyszukiwarce. Piszą że jest przydatny w leczeniu wielu chorób i dla zdrówka. No to życzę zdrówka! Wszystkim!

O działaniu kapsaicyny można tutaj przeczytać: http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_kapsaicyna_leczy_raka.html 

O czosnku (może chronić przed rakiem płuc): http://kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/czosnek-najzdrowszy-gdy-jemy-go-na-surowo/4tex8


Witamina B17, zawarta w owocach i pestkach: http://www.eioba.pl/a/1zy7/witamina-b17amigdalina-amygdalina-laetrile-letril-to-lekarstwo-na-raka  

wtorek, 7 sierpnia 2012

Ministerstwo Spraw Zagranicznych "promuje" Polskę!

Skopiowane z "Onet".

"Rzeczpospolita": szabrownik opowie o Polsce.

dzisiaj, 09:08
Polskie placówki otrzymały polecenie promowania publikacji, która przedstawia Polaków jako szmalcowników – donosi "Rzeczpospolita". Ministerstwo Spraw Zagranicznych nakazało naszym placówkom dyplomatycznym promowanie anglojęzycznej książki "Inferno of Choices" (Piekło wyborów). Dominującym tematem opracowania jest nasz antysemityzm, a bohaterami - szmalcownicy i Polacy szabrujący żydowskie majątki.
Radosław Sikorski i Marcin Bosacki, fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Radosław Sikorski i Marcin Bosacki, fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
MSZ broni książki. - To wybór tekstów znakomitych polskich historyków, a także materiałów i dokumentów Polskiego Państwa Podziemnego przedstawiających kontekst historyczny, w jakim dokonywała się zagłada Żydów na terenach okupowanej przez Niemcy Polski - tłumaczy Marcin Bosacki, rzecznik MSZ.
Faktycznie, w książce znalazły się pozycje wybitnych autorów, m.in. wyciąg z książki prof. Władysława Bartoszewskiego czy opracowanie Marcina Urynowicza pokazujące polską martyrologię i okupacyjne realia. Jednak na siedem kluczowych opracowań pięć mówi o polskich szabrownikach, o tym, jak Polacy pomagali Żydom za pieniądze, o antysemityzmie czy kolaboracji z Niemcami.

Więcej na ten temat w "Rzeczpospolitej".
(Rzeczpospolita/PAP, TR)

      To tak promuje się Polskę przez pokazywanie tego co najgorsze? Zapewne i takie przypadki zdarzały się, ale na pewno nie były normą. To nie polskie władze kolaborowały z Niemcami, jak w innych krajach okupowanej Europy, wyłapywały i dostarczały Niemcom Żydów w transportach. 

     Tylko w Polsce za pomoc udzielaną Żydom groziła kara śmierci i wykonywano ją przeważnie natychmiast i bez wyroku sądowego. Czytałem też, że wśród "SPRAWIEDLIWYCH WŚRÓD NARODÓW ŚWIATA" jest właśnie najwięcej Polaków. Czy nie to należałoby eksponować Panie Ministrze Sikorski? 
     Czy nie lepiej zamiast wywoływania upiorów przeszłości, pokazywać to co było dobre między narodami? A było wiele i to prawie przez 1000 lat! Wywoływanie tego co złe, spowoduje przypominanie co Żydzi wcześniej przeciw Polsce czynili (nie wszyscy), np. witanie najeźdźców bolszewickich i kolaborację z nimi. Zajmowanie wysokich stanowisk w UB i administracji państwowej. Itd. itp. etc. Ponoć myślenie nie boli! 
                                                                          
PS. .
   1.  Dlaczego ten film nie jest promowany i tłumaczony na obce języki? Zresztą, podobnych jest więcej. Niestety, niewielu o nich wie. 
   2.  Jaka była reakcja MSZ po ingerencji amerykańskiej ambasady w prace polskiego parlamentu? - http://tiny.pl/hj8zw
   3.  Następny "kwiatek"!  http://wiadomosci.onet.pl/kraj/rzeczpospolita-bialoruska-wpadka-msz,1,5280605,wiadomosc.html

sobota, 4 sierpnia 2012

TARCZA POLSKI?

     Od lat nasi polityczni "geniusze" ględzą o tarczy z US-raju. Tarczy nie ma i nie będzie a tymczasem wkurzeni Rosjanie zareagowali tak jak należało się spodziewać. Zakładając, że dotychczas w okolicach Królewca żadnych rakiet nie mieli. Tak czy siak, ta tarcza jest Polsce potrzebna jak zającowi dzwonek, Zamiast tyle gadać i wymachiwać zardzewiałą szabelką w stronę Moskwy, może należało skorzystać z oferty Bumaru. Tańsza i lepsza. Choćby dlatego, że broniłaby także przed rakietami spod Królewca, nie tylko przed rakietami dalekiego zasięgu. Można byłoby ją budować etapami. Poza tym Rosjanie nie mieliby pretekstu do protestowania gdyby to były polskie środki obrony. Mogłaby też bumarowska "tarcza" stać się hitem eksportowym.       http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/obejdziemy-sie-bez-patriotow-polska-tarcza-antyrakietowa,269729.html
       Dobrze więc stało się, że pan prezydent Komorowski zainteresował się tą sprawą. http://tematy.forsal.pl/tematy/t/tarcza-dla-polski-bumar
     Oczywiście znajdą się sceptycy uznający, że to niepotrzebne i zbyt kosztowne, ale Amerykanie nie dadzą nam nic za darmo i będzie wtedy drożej. A może i gorzej. Historia na tyle doświadczyła już Polskę i Polaków, żeby zadbać o swoją obronność i nie oszczędzać właśnie na niej. Zwłaszcza gdy marnowane są miliardy zł na cele nie przynoszące Polsce korzyści. "Si vis pacem, para bellum". Starorzymska zasada: Chcesz żyć w pokoju? Bądź gotów do wojny. 
      A jeszcze inną i bardzo ważną sprawą jest: żyć w zgodzie z sąsiadami. Wszystkimi. Handlować z nimi i współpracować we wszystkich możliwych dziedzinach. Nie wygrażać sobie nawzajem. Zgoda buduje! 

PS. Amerykański generał przestrzega przed Patriotem!
 http://www.fakt.pl/facet/militaria/polska-tarcza-antyrakietowa-czy-patriot-to-dobry-wybor/vjb0whf
A tu jeszcze jeden "kwiatek" (dopis. 11..07.2017 r.): "Amerykanie wymusili ustępstwa w sprawie Patriotów. System będzie gorszy i nie wiadomo, kiedy go dostaniemy" - http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1711842,1,amerykanie-wymusili-ustepstwa-w-sprawie-patriotow-system-bedzie-gorszy-i-nie-wiadomo-kiedy-go-dostaniemy.read