wtorek, 31 stycznia 2012

Odchudzanko? Dziewczyny! Nie umartwiajcie się!

          
                           
       A tutaj, sposób o wiele lepszy od głodzenia się, kliknij w: http://tiny.pl/hjsmm 

                                                    I oczywiście nie objadać się za mocno! 

niedziela, 29 stycznia 2012

Ludzie ludziom. Polacy Polakom. Pomagajmy sobie!


Nic to nikogo nie kosztuje a może pomóc potrzebującym w dzisiejszych trudnych czasach. Tylko okazania serca i niewiele wysiłku przy wypełnianiu PiT. Tyle jest człowiek wart ile drugiemu pomoże!                             

piątek, 27 stycznia 2012

Quo vadis Poloniae?

 Że "prawicowe" rządy wobec Nowego Wielkiego Brata prowadzą politykę w pozycji grzybiarza, wiadomo nie od dziś. Co o tym sądzić (film)? Czyje interesy reprezentuje "rząd" z PO i PSL? Polskie? Przepraszam, że wątpię, skoro pozwalają na taką bezczelność!  W dodatku media jakieś małomówne na ten temat..

PS. Jeszcze to, żeby nie  było za słodko: http://tiny.pl/hjk8h  
PS 2. Tu jest ten usunięty film. Z innego źródła gdzie nie narusza niczego. 
http://vidfolder.ru/video/zhest/zsra-baczy-by-polski-sejm-przyj-acta-stycze-2012-r-791.html

czwartek, 26 stycznia 2012

Wyborco! Zapamiętaj!

Rząd nie podpisał Karty Praw Podstawowych http://tiny.pl/hjkkz choć pan premier Tusk obiecał to w 2007 r. podczas debaty z panem J. Kaczyńskim, a teraz podpisał ACTA - dokument ograniczający te prawa. 
 Pełna lista polskich eurodeputowanych głosujących w sprawie ACTA" 
I jeszcze taki "kwiatek": szwedzki europoseł twierdzi że pan minister Boni kłamie:  
http://tiny.pl/hjk95 , http://tiny.pl/hjkl6 


xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Nowe informacje o ACTA (skopiowane)

W ACTA wcale nie chodzi o internet a o licencje i patenty, o żywność ( rośliny GMO i zwierzęta hodowlane ) i inne ważne produkty i technologie ! Czy pan wie , że Amerykanie opatentowali trzy genotypy świni domowej? To niestety nie żart !!!! Będzie ktoś chciał hodować trzodę chlewną - będzie płacił Amerykanom ! Podobnie jest z roślinami GMO. Ziarno z plonów roślin GMO nie będzie kiełkowało a materiał siewny trzeba będzie kupować np. w f. "Monsanto". Wszystkie patenty, licencje i koncesje są w rękach Amerykanów ! ACTA to w perspektywie kilkudziesięciu lat głód i katastrofa na świecie ! Poniżej kopia opinii innego internauty ! ~cała prawda o ACTA !!!!!!!! Użytkownik anonimowy Przyglądam się temu sporowi od samego początku i mimo że niby wszyscy znają ACTA nie mam pojęcia dlaczego wiąże się go tylko z Internetem. W mediach mówi się o ACTA jako o problemie Internetu ale jeżeli przeczyta się ten dokument uważne to widać że internet to tylko mała część jakiej on dotyczy. ...... rozwiń całość rozwiń całość ACTA jest traktatem handlowym narzuconym przez USA, na warunkach USA. Nacisk jest wręcz fizycznie odczuwalny. Jak wiemy ACTA dotyczy przeciwdziałania rozpowszechniania podróbek nie tylko w Internecie ale przede wszystkim w świecie realnym. ACTA będą miały zastosowanie wszędzie tam gdzie zostanie naruszenia zasada rzekomej oryginalności. Narzuci to rozprowadzanie produktów opartych na konkretnych patentach. Do czego zmierzam? Otóż ACTA zakładają na sygnatariuszy stosowanie wyrobów które są poparte patentami zarejestrowanymi w wielkich korporacjach zachodu (czytaj USA). A dlaczego bo nie mamy własnych które mogłyby konkurować z tamtymi. To od razu eliminuje konkurencje krajów rozwijających się takich jak Polska. Nie będziemy mogli niczego wyprodukować bez kupna licencji od korporacji zachodnich inaczej będziemy odpowiadać za podrabianie, czyli będziemy biedni ponieważ licencje są tak drogie że nie sprzedamy niczego taniej od nich. To będzie miało wpływ na wiele gałęzi przemysłu jak na przykład przemysł około-samochodowy. Nie znajdziemy tanich części zamiennych. To samo dotyczy przemysłu IT. Nie mamy żadnych patentów z tej dziedziny. Nawet przemysł rolniczy ucierpi ponieważ licencje na żywność modyfikowaną genetycznie mają tylko amerykanie. Jednym słowem spowolni to lub nawet zatrzyma wzrost gospodarczy. Dlatego takie kraje jak Chiny Rosja czy Indie nie podpisały tego dokumentu. Tam gospodarka idzie do przodu i będzie szła. To oni będą konkurencją dla zachodu. Jak ratyfikujemy ACTA stracimy również całkowitą kontrole nad wydobyciem gazu łupkowego ponieważ licencje na technologie wydobycia mają tylko amerykanie. Czyli nie zrobimy nic bez amerykanów nawet jak się na nich obrazimy. Jak dotkniemy tych złóż bez nich to za to odpowiemy. Jeżeli nie podpiszemy ACTA to możemy dyktować jakieś warunki bo ponoć mamy jedne z największych złóż na świecie. Biorąc pod uwagę krzywą wzrostu zapotrzebowania na jakieś 300 do 400 lat. ACTA jest dobre dla takich krajów jak USA ponieważ to oni mają wszystkie patenty a takie kraje jak nasz doprowadzi do pozycji "wyrobników" dla zapewnienia ich dobrobytu. Ratyfikowanie ACTA będzie jednym z największych przekrętów w dziejach polski. - to nie moje słowa tylko innego użytkownika.

Proszę was o kopiowanie tego ostrzeżenia i przesyłanie znajomym. 
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

poniedziałek, 23 stycznia 2012

"Jak działa ACTA"









Na razie to tylko żart. Ale ...












PS. A tutaj najciekawsze. Jak głosowali polscy europosłowie w tej sprawiehttp://wyborcza.pl/1,75248,11017884,ACTA__Lista_hanby_i_chwaly.html
                                        

wtorek, 17 stycznia 2012

Kto łże? Cd.

    Nie ma sensu przytaczać andronów pana prezesa PiS, ani pana posła specjalnej troski, które po raz kolejny wygłaszali podczas konferencji prasowej na temat katastrofy smoleńskiej (pisałem o nich kilka razy, m.in: http://tiny.pl/hjjzv , http://tiny.pl/h1bqh , http://tiny.pl/h1mp9 , http://tiny.pl/h1mg2 , http://tiny.pl/h1xrs). Za to warto przeczytać wypowiedź internauty, podpisującego się "Wynocha z Wawelu" (Onet). Przytaczam za jego zgodą. 

~Wynocha z Wawelu: 8:26:18,9 Protasiuk: Panie dyrektorze wyszła mgla w tej chwili...
 - (wypowiedź mężczyzny)
 - Protasiuk: ...przy tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady usiąść...
 - (niezidentyfikowany odgłos)
 - (wypowiedź mężczyzny)
 - (niezidentyfikowany odgłos)
 - Protasiuk: Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zajście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie..
 - (wypowiedź mężczyzny)
 - Protasiuk: Także proszę już myśleć nad decyzją co będziemy robili..
 - (wypowiedź mężczyzny) - Będziemy próbowali

 Dziwne, że mimo odczytu, że do owego mężczyzny dowódca zwraca się per "Panie dyrektorze", krakowscy specjaliści nie sklasyfikowali go jako dyrektora Kazanę, a ponadto największe niepokoje wzbudził brak w ostatnim zdaniu słów "do skutku", co wyraźnie słychać w nagraniu nawet na średniej klasy sprzęcie komputerowym. Kazana odpowiada "Będziemy próbowali do skutku"

 Proszę posłuchać:


 Kazana mówi "Będziemy próbowali do skutku", na co Protasiuk, ze paliwa nie starczy do skutku..

 To jasno pokazuje, że dyr. Kazana był zdecydowany wylądować w Smoleńsku a kpt. Protasiuk oczekiwał decyzji od dysponenta samolotu.
 Moim zdaniem kpt. Protasiuk uważał, ze decyzja będzie dotyczyła wyboru lotniska zapasowego. Niestety jak się później okazało TU-154M zamiast odlecieć zaczął lądować pomimo braku warunków.

 Fachowcy z Krakowa twierdzą, ze drzwi od kokpitu były otwarte i dlatego jest tak wiele niezidentyfikowanych głosów - byli to najprawdopodobniej głosy nagrane z okolic drzwi, gdzie mikrofony traciły zdolność dobrej rejestracji.
 Pokazuje to, że załoga była ciągle narażona na wizyty w kokpicie osób nieuprawnionych.

 Decyzji o odejściu na lotnisko zapasowe nie było, ale było "będziemy próbować do skutku". Rozmowa między dyr. Kazaną a kpt. Protasiukiem odbyła się już po telefonie prezydenta do brata.

 8:15,51,5 "prezydent chciałby zadzwonić"
zwiń

Odpis korespondencji pokładowej oraz z wieży kierowania lotami: http://tiny.pl/hjrmw 
I jeszcze to: POLITYKA. PL  "Katastrofa Tu - 154: Kaczyński plecie bzdury.  http://tnij.org/n2jd 

PS. Dziennik.pl: http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/487257,zmiescisz-sie-smialo-general-blasik-prowadzil-samolot-na-lotnisko-w-smolensku-nowe-nagrania-z-tupolewa.html

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Tyle jest wart człowiek ile drugiemu pomoże. C.d.

 Co jest wart człowiek który nie chce pomóc choć może?
Jak ocenić człowieka który szkodzi złośliwie lub swoja głupotą? 

Skopiowane z "Onet". 
  Ustawa refundacyjna zakazuje szpitalom przyjmować darowizny
 dzisiaj, 07:02
 RC  / PAP
"Rzeczpospolita": Ustawa refundacyjna zakazuje szpitalom przyjmować darowizny. Dlatego mogą nie trafić tam pompy insulinowe od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

 Z ustaleń gazety wynika, że przez wadliwe prawo do szpitali mogą nie trafić pompy insulinowe dla kobiet ciężarnych z cukrzycą. WOŚP zamierza zakupić m.in. taki sprzęt z zebranych w tym roku pieniędzy. Dyrektorzy szpitali mają jednak wątpliwości, czy mogą go przyjąć.

 Niepewność wywołuje art. 49 ust. 3 ustawy refundacyjnej. Zabrania przekazywania jakichkolwiek zachęt, w tym darowizn i użyczeń, które odnoszą się do leków refundowanych. Kara za nieprzestrzeganie przepisu wynosi 100-krotność wartości przekazanej zachęty, gdy zawinił podmiot, który nie zajmuje się handlem lekami, czyli np. WOŚP. A pompy insulinowe podają leki objęte refundacją.
Ministerstwo Zdrowia poproszone przez "Rzeczpospolitą" o interpretację przepisu odpowiedziało, że wszystko zależy od sytuacji i każdą oceni indywidualnie. Zdaniem cytowanych przez gazetę prawników co innego jednak wynika z samej ustawy. Ustawodawca zamierzał dzięki przepisowi walczyć z patologią, ale sformułował go tak niefortunnie, że stworzył zakaz, który może dotknąć jak najbardziej szczytne inicjatywy.

Chaos w NFZ. "Powinny polecieć głowy" - Sytuacja jaka miała miejsce w Łodzi świadczy o chaosie w tamtejszym oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia. Okazało się, że nie podpisano kontraktu ze świetnie wyposażoną publiczną placówką obsługującą do tej pory blisko 100 tysięcy chorych rocznie. Zamiast przychodni kontrakty otrzymały prywatne placówki nie posiadające odpowiedniego sprzętu i często znajdujące się w opłakanym stanie. Łódzki NFZ tłumaczy, że nie sprawdzał rzeczywistych możliwości prywatnych kontrahentów. - W NFZ powinny powinny polecieć głowy - przekonują zbulwersowani pacjenci i lekarze. (RC) - TVP

     Ręce i gacie człowiekowi opadają gdy coś takiego przeczyta. Ponad sto tysięcy młodych ludzi poświęca się żeby zebrać datki potrzebne na ratowanie  życia i zdrowia innych osób. Od dwudziestu lat robią jedną z najwspanialszych rzeczy na świecie. Pisałem o tym przed rokiem: http://tiny.pl/hjmrv oraz niedawno: http://tiny.pl/hjdks.
     Jak nazwać ludzi którzy to psują bezmyślnymi decyzjami? Co sądzić o panu ministrze Arłukowiczu który jako poseł SLD punktował błędy zawarte w tej ustawie i nie zostawił suchej nitki na pani minister Kopacz oraz PO a teraz po zmianie "punktu siedzenia" z uporem godnym lepszej sprawy wprowadza ją życie? Co sądzić o "geniuszach" którzy tego knota spłodzili? 
     Krąży w internecie zdjęcie pana premiera z pytaniem: "Co by tu jeszcze sp.....lić"? (ostatni wyraz częściowo zamazałem). To się panu premierowi i jego rządowi udało koncertowo.  Nie pierwszy raz zresztą.

Do łopat pajdokraci a nie do rządzenia!  Zielona wyspa Wasza mać!!! 

piątek, 13 stycznia 2012

Otwórz linka i przeczytaj. Możesz pomóc

http://www.blogroku.pl/kategorie/-blogostan-probusa-,gwmrt,blog.html   
PS. Trochę zabrakło do finałowej dziesiątki. Dziękuję wszystkim którzy poparli mój blog. Pozdrawiam!

Przychodzi baba do lekarza...

Protest lekarzy.
... a lekarz protestuje. Nic dziwnego. W końcu i on ma dość "genialnych" pomysłów rządzących krajem. Ciekawe kiedy pan minister Arłukowicz był sobą. Gdy krytykował panią Kopacz i punktował błędy w przygotowywanej ustawie? Czy teraz gdy sam wprowadza to w życie? Najgorsze, że ten bałagan odbije się jak zwykle na pacjentach. A najbardziej na tych najczęściej chorujących: emerytach i rencistach, których nie stać na wykupienie coraz droższych leków. Oj! Trzeba mieć teraz końskie zdrowie i gruby portfel żeby się leczyć. Zdrówka życzę!



 Przy okazji: uśmiechnij się! Może kiedyś będzie lepiej.

 Na sali operacyjnej:
- Doktorze, to boli!
- Cicho, mam egzamin!
Przychodzi baba do lekarza.
 - Panie doktorze, wyrostek mi dokucza.
 - Kopnij pani gówniarza to się odczepi!

Z gabinetu dentystycznego wypada pacjent.                   
- Jak było? - pyta żona.
- Dwa wyrwał.
- Przecież tylko jeden cię bolał.
- Nie miał wydać.

Przychodzi  pacjent do lekarza.                                                              
- Panie doktorze, mam sine lewe jądro.
- Trzeba amputować!                                                                   
Po tygodniu przychodzi ponownie.
- Panie doktorze, mam sine prawe jądro.
- Trzeba amputować!                                    
Wkrótce przychodzi ponownie.
- Panie doktorze, mam sinego członka.
- Trzeba amputować!
Po kuracji pooperacyjnej pacjent znowu odwiedza lekarza.
- Panie doktorze, strach mówić, mam siną całą lewą nogę.
Lekarz chwilę się zastanawia.......
- A spodnie panu nie farbują?

 Trzej panowie wrócili z Ameryki po kilku miesiącach pracy. Przed spotkaniem z żonami postanowili iść do lekarza przebadać się,bo to nigdy nie wiadomo co człowiek złapie na obczyźnie. Wszedł pierwszy. Nie ma go pół godziny, w końcu wychodzi załamany.             
- No i co lekarz powiedział? - pytają koledzy.
- AIDS!
Wchodzi drugi, znowu go długo nie ma. Wychodzi załamany.
- No i co?
- AIDS!
Wchodzi trzeci. Nie ma go jeszcze dłużej. Nagle wybiega uradowany:
- Kiła! Kiłeczka! Kiłunia....

 Przychodzi kobieta do lekarza, wszędzie jest niebieska, zielona, jakaś poobijana.
Lekarz:
- O boże, co się pani stało?
Kobieta:
- Panie doktorze, już nie wiem co mam dalej robić... Za każdym razem kiedy mój mąż przychodzi do domu pijany, tłucze mnie.
Lekarz:
- Hmm znam jeden absolutnie pewny i efektywny środek! W przyszłości, kiedy pani mąż przyjdzie pijany do domu, weźmie pani filiżankę herbaty rumiankowej i niech pani płucze gardło i płucze i płucze...
Dwa tygodnie później przychodzi ta sama kobieta do tegoż lekarza. Wygląda jak kwitnące życie...
Kobieta:
- Panie doktorze, wspaniała rada!!, za każdym razem, kiedy mój mąż dobrze wcięty wtacza się do mieszkania, ja płucze i płucze gardło a on nic mnie nie robi...
Lekarz:
- Widzi pani, wystarczy po prostu trzymać pysk zamknięty...

-Boli mnie gardło.-Przeziębione? -Nie. Obtarłam sobie.
W ramach reformy służby zdrowia Prezydent zwiedzał szpital. W programie była też rozmowa z pacjentami. Podchodzi do pierwszego pacjenta:
 - Na co pan się leczy ?
 - Na hemoroidy.
 - A jak was tu leczą?
 - Przez pędzlowanie.
 - Czy ma pan jakieś życzenia?
 - Nie, wszystko jest w porządku.
 Podchodzi Prezydent do drugiego pacjenta:                 
 - Na co się pan leczy?
 - Na gardło.
 - A jak to leczą?
 - Przez pędzlowanie.
 - Czy ma pan jakieś życzenia?
 - Tak! Żeby ode mnie zaczynali.

W aptece stoi nieśmiały chłopak. Gdy wszyscy klienci wyszli, aptekarz pyta: - Co, pierwsza randka? - Gorzej - odpowiada chłopak. - Pierwsza gościna u mojej dziewczyny. - Rozumiem - mówi aptekarz. - Masz tu "gumkę". Chłopak się rozochocił: - Panie, daj pan dwie, jej mama też podobno niezła laska. Po gościnie dziewczyna robi chłopakowi wyrzuty: - Gdybym wiedziała, że jesteś taki niewychowany, cały wieczór nic nie powiedziałeś i patrzyłeś na podłogę, nigdy bym ciebie nie zaprosiła. - A ja gdybym wiedział, że twój ojciec jest aptekarzem, to bym nigdy do was nie przyszedł.

Nie osądzaj pochopnie

wtorek, 10 stycznia 2012

Panie Pułkowniku! Przeproś Pan chamów!

     Przeproś Pan za to, żeś Pan przeżył!  Przez to ich komfort psychiczny uległ zachwianiu. Krwi i śmierci im potrzeba. Oczywiście nie swojej. Głosy gawiedzi zawsze dawały temu wyraz, ale gdy wypowiada się polityk w randze ministra oraz inni przedstawiciele "elyt" to warto zastanowić się nad tymi  "elytami".
     Oto jeden z przykładów (wersja "ligft" - te z forów internetowych nie nadają się do przytoczenia). Jeszcze nic nie wyjaśnione a kolejny "wielep" wypowiada się zamiast pilnować swojego złotego rogu. Może śledztwo w ogóle niepotrzebne? Może wystarczy spytać "wielepa"?

Skopiowane z "Onet". 
 Sawicki: zachowanie Przybyła to śmieszna dezercja
 47 minut temu
 RC  / TVP1, PAP
 Marek Sawicki (L), fot. PAP/Radek Pietruszka

 Minister Marek Sawicki jest zdania, że wczorajsza próba samobójcza prokuratora Mikołaja Przybyła była wyreżyserowanym spektaklem. - Powiem szczerze ani to dramat ani tragifarsa - przekonywał polityk PSL. - Tego typu zachowanie w mundurze pułkownika to nie jest forma ochrony honoru żołnierza. W mojej ocenie to śmieszna dezercja - przyznał szef resortu rolnictwa w programie "Polityka przy kawie" w TVP 1.

 Sawicki jest zdania, że z czasem poznamy wszelkie okoliczności sprawy, ale już dziś widać, że "procedury wewnętrzne w prokuraturze nie funkcjonują" tak jak należy. Minister przekonywał, że zamiast uciekać się do spektakli należało wykorzystać te procedury. - Myślę, że prokurator Seremet sprawdzi to wszystko - zaznaczył polityk.

 - Wczorajsza konferencja to spektakl ściśle wyreżyserowany i szkoda, że na koniec z dezercją. Trochę mi wstyd, że urzędnik państwowy tak się zachowuje - mówił polityk PSL. W ocenie Sawickiego "sam sposób prowadzenia konferencji, to piękna reżyseria i wspaniale zorganizowany scenariusz". - Tego typu zachowanie w mundurze pułkownika nie licuje, z honorem. To nie jest forma ochrony honoru żołnierza. W m ojej ocenie to śmieszna dezercja - mówił Sawicki.

 Wczoraj próba samobójcza, dzisiaj wywiady - przeczytaj artykuł w serwisie Kiosk

 Polityk PSL przekonywał, że już od wielu lat nienajlepiej dzieje się w prokuraturze. Świadczą o tym między innymi przecieki z ważnych śledztw oraz fakt, że postępowania przyspieszają po "popędzaniu medialnym". - To nie świadczy dobrze o tej służbie - ocenił.

 - Odłączenie od ministerstwa sprawiedliwości, usamodzielnienie prokuratury niewiele poprawiło sytuację. Sprawę będziemy wyjaśniali wewnątrz samej prokuratury. Z pewnością informacje na temat obciążenia pracą prokuratorów świadczą o tym, że warto się zastanowić nad tym czy Naczelna Prokuratura Wojskowa jako oddzielna instytucja powinna funkcjonować - mówił Sawicki w TVP 1.

PS.
Jak do apolityczności wojska ma się podporządkowanie wojskowej prokuratury prokuraturze cywilnej, pan minister raczył nie powiedzieć. Może i dobrze. Nie bez znaczenia jest zapewne fakt że śledztwa prowadzone przez prokuratorów wojskowych po rozwiązaniu prokuratury wojskowej musiałyby być wszczynane od nowa. Niektóre mogłyby ulec przedawnieniu lub umorzeniu. Czy o to chodzi? 

środa, 4 stycznia 2012

Tyle jest wart człowiek ile drugiemu pomoże. Ciąg dalszy

     Tym razem Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagra po raz dwudziesty. Znowu tysiące młodych ludzi bez względu na pogodę będą kwestować aby zebrać pieniądze na sprzęt ratujący życie wcześniaków oraz pompy insulinowe dla kobiet w ciąży.
     Wielki szacunek należy się tym szlachetnym ludziom oraz wszystkim ludziom dobrej woli popierającym pomoc dla człowieka w potrzebie, zwłaszcza tego młodziutkiego który często nie przeżyłby bez sprzętu zakupionego przez WOŚP. Ci młodzi wolontariusze wszędzie powinni spotykać się z przejawami sympatii i prawie zawsze tak jest.
     Dlatego prawie a nie zawsze, że nieraz przeszkadza to małym złośliwym ludzikom usiłującym szkodzić WOŚP na różne przeważnie niewybredne sposoby. Wystarczy wejść w jakiekolwiek forum internetowe związane z WOŚP aby się o tym przekonać.
     Szkodząc WOŚP szkodzą maleńkim Polakom którzy przychodzą na świat. Jeśli z powodu rozsiewanych oszczerstw WOŚP zakupi mniej sprzętu to mniej dzieci a także dorosłych może być ratowanych. Czy ci zacietrzewieni krzykacze naprawdę chcą tego? Czy to może tylko wynik ich niewiedzy bądź głupoty? Przeważnie piszą o rzekomych nadużyciach finansowych oraz gigantycznych zarobkach liderów WOŚP.
     Pisałem o tym przed rokiem: http://tiny.pl/hjmrv i najchętniej nie pisałbym więcej. Mam prośbę do wszystkich zacietrzewionych krzykaczy atakujących Orkiestrę: nie chcecie pomóc, nikt Was nie zmusi ale przynajmniej nie przeszkadzajcie bo szkodzicie maleńkim polskim dzieciom. Nie powtarzajcie, że to obowiązek państwa bo zanim niewydolne państwo poprawi sytuację zdążą umrzeć tysiące noworodków. I nie mówcie więcej o przekrętach dokonywanych przez WOŚP. Żadna z kontroli nie wykazała nadużyć. A tutaj można zapoznać się m.in. z rozliczeniami finansowymi WOŚP z ostatnich lat: http://www.wosp.org.pl/fundacja/rozliczenia_finansowe. Oby wszystkie fundacje były tak transparentne i uczciwe.
Tyle jest wart człowiek ile drugiemu pomoże.

PS.  Zwiastun filmu o 20 latach WOŚP: http://owsiaknet.pl/video/34561363

I jeszcze to (skopiowałem z Onetu):
 Finał    Cel    Zebrana kwota (USD)    Ciekawostki
I Finał - 1993    dzieci z chorobami serca    1,535 mln USD    powstaje statut WOŚP
II Finał - 1994    pomoc szpitalom dla noworodków    1,930 mln USD    wprowadzenie identyfikatorów dla wolontariuszy
III Finał - 1995    sprzęt dla klinik onkologicznych    2,816 mln USD    pierwszy Przystanek Woodstock; powstaje Pokojowy Patrol
IV Finał - 1996    ofiary wypadków    2,543 mln USD    dwa studia telewizyjne
V Finał - 1997    dzieci z chorobami serca    3,062 mln USD    konstytyuuje się sposób przebiegu i transmisji finału WOŚP - z ogromną ilością gości w studiu
VI Finał - 1998    ofiary wypadków    3,543 mln USD    WOŚP angażuje się w pomoc ofiarom powodzi 1997
VII Finał - 1999    ratowanie życia noworodków    4,515 mln USD    nieprawdopodobna licytacja Złotego Serduszka. Telewizję Polsat pokonali Przyjaciele Orkiestry ofiarowując 1,1 mln zł
VIII Finał - 2000    dzieci z chorobami nerek    6,089 mln USD    W przetargu na zakup cyklerów (urządzeń do dializy) wystartowały dwie firmy. Od zwycięzcy WOŚP kupiła 100 cyklerów, przegrana firma drugie tyle ofiarowała za darmo
IX Finał - 2001    diagnostyka noworodków i niemowląt    6,112 mln USD    pierwsze licytacje internetowe, m.in. czołg "Rudy 102" i ostatni pomarańczowy egzemplarz "Malucha"
X Finał - 2002    ratowanie dzieci z wadami wrodzonymi    6,848 mln USD    trzymiesięczne niemowlę najmłodszym wolontariuszem
XI Finał - 2003    sprzęt dla oddziałów niemowlęcych    7,695 mln USD    pierwsze dwa złote serduszka wylicytowane przez oszustów, zmiana zasad licytowania
XII Finał - 2004    sprzęt dla oddziałów dziecięcych    6,923 mln USD    200 tys. par różowych okularów, żeby spoglądać przez nie na świat
XIII Finał - 2005    diagnostyka w neonatologii    9,864 mln USD    sztaby w Arabii Saudyjskiej, Egipcie, Libii i w bazach wojskowych w Iraku
XIV Finał - 2006    ofiary wypadków    9,660 mln USD    za 45 tys. zł zlicytowano tytułowego "Misia" z filmu Stanisława Barei
XV Finał - 2007    ofiary wypadków i nauka pierwszej pomocy    9,349 mln USD    medale z okazji XV-lecia WOŚP
XVI Finał - 2008    dzieci ze schorzeniami laryngologicznymi    13,883 mln USD    transmisja finału w TVP i TVN, dzięki czemu obejrzało go w sumie 14 milionów widzów; Orkiestrolot nad Polską
XVII Finał - 2009    wczesne wykrywanie nowotworów    11,011 mln USD    pociąg o nazwie Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jeździ na trasie Warszawa - Rzeszów
XVIII Finał - 2010    wyposażenie klinik onkologicznych    14,090 mln USD    Paweł Małaszyński i Marcin Bosak oferują sprzątanie mieszkania
XIX Finał - 2011    dzieci z chorobami nerek    15,610 mln USD    rekord do pobicia w tym roku: 47 mln 248 tys. zł
XX Finał - 2012    ratowanie wcześniaków i pompy insulinowe dla ciężarnych cukrzyczek    ?    ?

 Autor: Żaneta Gotowalska
Źródła: Onet